
Z obozu Jasona Doyle'a napływają wysoce niepokojące informacje. Lider Cellfast Wilków Krosno i brytyjskiego Belle Vue Aces nabawił się dotkliwego urazu podczas treningu przed turniejem Speedway Grand Prix w szwedzkiej Malilli. Z moich nieoficjalnych doniesień wynika, że sprawa jest na tyle uciążliwa, iż Australijczyk zmuszony był wycofać się z najbliższych startów.
Doyle zaliczył upadek w trakcie oficjalnej sesji treningowej przed szwedzką rundą mistrzostw świata. Zawodnik wykazał się wprawdzie ogromnym hartem ducha i przystąpił do wieczornych zawodów, jednak dyskomfort wyraźnie wpłynął na jego dyspozycję.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Australijczyk zapisał na swoim koncie zaledwie cztery punkty, kończąc zmagania na odległym, czternastym miejscu. Prawdziwe konsekwencje zdrowotne tego zdarzenia uwidoczniły się dopiero po opadnięciu turniejowych emocji.
W przedmeczowej zapowiedzi starcia pomiędzy Belle Vue Aces a Northampton Foxes potwierdzono, że Jason Doyle uskarża się na silny ból po stronie żeber.
Uraz okazał się na tyle odczuwalny, że lider "Asów" nie wystartuje w ligowym pojedynku na Wyspach Brytyjskich. Przekazane informacje nie precyzują jaka jest dokładnie skala potencjalnego urazu Australijczyka.
Sytuacja zdrowotna byłego mistrza świata to niezwykle ważny wątek dla Cellfast Wilków Krosno. Zespół z Podkarpacia notuje sezon poniżej przedsezonowych założeń, a sam Australijczyk również ma momenty słabszej jazdy, co bezpośrednio rzutuje na ostateczne wyniki meczowe.