
Dziewięć państw Unii Europejskiej domaga się zdecydowanej reakcji na decyzje organizacji sportowych otwierających drogę Rosjanom i Białorusinom do międzynarodowej rywalizacji. Wśród nich znalazła się również Polska. Oto szczegóły.
Jak informuje estoński portal ERR, inicjatorem wystąpienia była Estonia. Do przygotowanego przez nią listu przyłączyły się Dania, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska, Rumunia, Finlandia oraz Szwecja. Dokument trafił już do unijnego komisarza ds. sportu Glenna Micallefa.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Państwa te chcą, aby z programów finansowanych przez Unię Europejską wykluczono Międzynarodowy Komitet Olimpijski oraz federacje, które pozwalają rosyjskim i białoruskim sportowcom wracać do międzynarodowych zawodów. W piśmie wprost wskazano Międzynarodową Federację Szermierczą oraz Światową Federacją Pływacką
Sygnatariusze oczekują ponadto ponownego rozważenia udziału tych organizacji w przyszłych wydarzeniach, jak również debatach dotyczących rozwoju sportu.
Przypomnijmy, że 7 lipca MKOl ogłosił, że tymczasowo znosi zawieszenie Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego, które obowiązywało od 12 października 2023 r. MKOl uznał, że RKO nie zrzesza już żadnych regionalnych organizacji sportowych na terytoriach podlegających jurysdykcji Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy.