
Po mistrzostwach świata trenerem reprezentacji Portugalii został Jorge Jesus, który w tym roku zdobył mistrzostwo Arabii Saudyjskiej z Al-Nassr Rijad. — Cristiano Ronaldo nigdy nie będzie problemem dla reprezentacji — mówi nowy selekcjoner na konferencji prasowej.
Portugalia przegrała z Hiszpanią 0:1 w 1/8 finału mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Po odpadnięciu z mundialu odszedł trener Roberto Martinez, krytykowany za ciągłe stawianie na Cristiano Ronaldo, który strzelił trzy gole w turnieju — dwa w meczu z Uzbekistanem (5:0) i jeden w meczu z Chorwacją (2:1), gdy wykorzystał rzut karny.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Cristiano Ronaldo nigdy nie będzie problemem dla reprezentacji. Jest symbolem portugalskiej piłki nożnej i Selecao. Zapisał się na zawsze w historii — ocenił 71-letni trener.
Zdaniem wielu kibiców więcej szans powinien otrzymać Goncalo Ramos. Rezerwowy napastnik podczas mundialu rozegrał tylko kilka minut w meczu z Demokratyczną Republiką Konga (1:1) oraz pół godziny przeciwko Chorwacji w 1/16 finału, gdy zdobył zwycięską bramkę na 2:1.
— Jeśli chodzi o Crisa i kontrowersje wokół niego, każdy ma prawo do własnej opinii — mówi Jesus, który w poprzednim sezonie pracował w Al-Nassr, gdzie Ronaldo był najlepszym strzelcem zespołu. Wspomina, że praca z 41-latkiem była "bardzo łatwa", choć podczas meczów zmieniał go 16 razy.
Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki potwierdził, że jego szósty mundial był ostatnim, ale nie ujawnił, czy zamierza nadal grać w reprezentacji Portugalii, z którą wygrał Euro 2016 i dwukrotnie triumfował w Lidze Narodów. W kadrze narodowej rozegrał 233 mecze i strzelił 146 goli.
— Wiem, że Ronaldo nadal chce występować w Al-Nassr. Będę go powoływał, o ile nadal będzie chciał grać w kadrze. Oczywiście uzależnię to od pewnych warunków. Zrobię to, co uznam za najlepsze dla reprezentacji — oświadczył nowy selekcjoner.
Jesienią Portugalia w dywizji A Ligi Narodów zmierzy się z Walią, Norwegią i Danią. W przyszłym roku odbędą się eliminacje do Euro 2028. Turniej odbędzie się w Wielkiej Brytanii i Irlandii. (PAP)
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa