
Alexander Zverev zagra o finał Wimbledonu! Trzeci tenisista świata w ćwierćfinale nie dał absolutnie żadnych szans Taylorowi Fritzowi i błyskawicznie wygrał w trzech setach. Teraz pojawiła się dla niego wymarzona informacja.
Mistrz Roland Garros — Alexander Zverev (3. ATP) — przystąpił do Wimbledonu z dużymi nadziejami na sukces. W Paryżu udało mu się wykorzystać absencję Carlosa Alcaraza i wpadkę Jannika Sinnera, dzięki czemu zwyciężył. Na razie w Londynie radzi sobie równie dobrze, co udowodnił także w środowe popołudnie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Mierzył się bowiem z Taylorem Fritzem (7.). Obaj panowie to niewątpliwie gwiazdy światowego formatu, dlatego nie sposób było wskazać jednoznacznego faworyta. Od samego początku lepiej na korcie prezentował się jednak Niemiec. W pierwszym secie udało mu się przełamać już w trzecim gemie, co dało mu istotną przewagę.
I nie oddał jej aż do końca, wygrywając 6:4. Druga partia wyglądała bardzo podobnie, choć tym razem przełamanie nastąpiło znacznie później, bo dopiero w końcówce. Zverev wyszedł na prowadzenie 5:4, a po chwili domknął seta 6:4. Był już więc o krok od awansu do półfinału Wimbledonu. Zostało tylko postawić "kropkę nad i".
Wiele czasu na to mistrz Roland Garros nie potrzebował. W trzeciej partii całkowicie zdominował Amerykanina i dyktował warunki gry. Bardzo szybko wyszedł na prowadzenie 4:1 i w tamtym momencie już niemal wszyscy byli przekonani, kto zamelduje się w półfinale londyńskiego turnieju. Po kilku chwilach Zverev wygrał całe spotkanie 6:4, 6:4, 6:2.
Potrzebował do tego niespełna 1 godz. 57 min, więc śmiało możemy mówić o błyskawicznym zwycięstwie. Teraz trzeciego tenisistę świata czeka półfinałowe starcie, a w nim zmierzy się z sensacyjnym zawodnikiem. Chodzi o Arthura Fery'ego (114.), który niespodziewanie pokonał Flavio Cobolliego. To niewątpliwie dla Zvereva świetna wiadomość.