
Kolejnych 17 osób, głównie działaczy piłkarskich, zostało zatrzymanych w piątek w związku z aferą bukmacherską w tureckim futbolu — informują lokalne władze i media.
Służby przeprowadziły falę zatrzymań w Stambule i w dziewięciu innych lokalizacjach. Analiza danych z legalnych platform bukmacherskich z lat 2020-2026 wykazała, że osoby te miały uczestniczyć w zakładach, jednocześnie pełniąc funkcje publiczne.
Jak informuje państwowa agencja prasowa Anadolu, wśród zatrzymanych było czterech dyrektorów czołowych stambulskich klubów piłkarskich Galatasarayu i Besiktasu. Jednocześnie wobec dwóch innych osób prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt.
Turecki minister sprawiedliwości Akin Guerlek zaznacza w serwisie X, że rząd "z determinacją kontynuuje walkę z nielegalnym udziałem w zakładach bukmacherskich, ustawianiem meczów oraz czerpaniem dochodów z przestępstw". Jak dodaje: "Wszelkie podejrzane struktury i działania, które podważają ducha sportu i wiarygodność piłki nożnej, będą ścigane z całą stanowczością".
Afera bukmacherska w tureckim futbolu wybuchła w październiku. Turecki Związek Piłki Nożnej (TFF) wszczął postępowanie dyscyplinarne, gdy — na podstawie danych z instytucji państwowych — okazało się, że 371 z 571 sędziów w ligach zawodowych miało konta bukmacherskie, a 152 z nich, w tym siedmiu czołowych sędziów, aktywnie obstawiało wyniki i inne zdarzenia.
Pod lupą śledczych znalazło się też około 3700 piłkarzy tureckich klubów, którzy również mieli być zaangażowani w ten proceder. Do komisji dyscyplinarnej trafiły akta 1024 zawodników, w tym 27 z najwyższej ligi. Łącznie turecka federacja zawiesiła około 150 arbitrów po tym, jak zostali oni uznani za winnych obstawiania meczów. 25 zawodników ekstraklasy i prawie 1000 graczy niższych lig także otrzymali kary zawieszenia do dwunastu miesięcy.
Śledztwo prowadzone przez prokuraturę w Stambule doprowadziło także do uwięzienia kilkudziesięciu osób — sędziów, w tym byłego szefa ich stowarzyszenia, a także zawodników i działaczy, wśród których znaleźli się prezes pierwszoligowego klubu Eyupspor oraz były wiceprezes Galatasaray Stambuł Erden Timur.
Skandal korupcyjny stanowi cios dla odradzającej się tureckiej piłki nożnej. Reprezentacja, choć odpadła w fazie grupowej, po 24 latach wystąpiła w mistrzostwach świata. W 2032 r. Turcja wspólnie z Włochami zorganizuje mistrzostwa Europy.
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa