
Grzegorz i Anna Bardowscy z „Rolnik szuka żony” po programie Uczestnicy programu „Rolnik szuka żony” dzięki udziałowi w show TVP zyskują nie tylko szansę na stworzenie związku, ale też niemałą rozpoznawalność. Przekonali się o tym Anna i Grzegorz Bardowscy: bohaterowie 2. serii projektu. Chociaż od
Anna i Grzegorz Bardowscy to para doskonale znana widzom programu „Rolnik szuka żony”. Teraz uczestnicy show TVP mają nie lada powód do radości. W ich domu pojawił się kolejny futrzasty członek rodziny! Bardowska pokazała urocze wideo, a internauci ruszyli z komentarzami.

Grzegorz i Anna Bardowscy. Fot. Gałązka, źródło: AKPA
Uczestnicy programu „Rolnik szuka żony” dzięki udziałowi w show TVP zyskują nie tylko szansę na stworzenie związku, ale też niemałą rozpoznawalność. Przekonali się o tym Anna i Grzegorz Bardowscy: bohaterowie 2. serii projektu. Chociaż od momentu emisji odcinków z ich udziałem minęło już ładnych parę lat, to fani „RszŻ” wciąż sprawdzają najnowsze informacje na temat wspomnianej pary. Sami Bardowscy dostarczają im informacji poprzez publikacje w mediach społecznościowych. To właśnie tam Anna i Grzegorz pokazują m.in. codzienne życie na wsi.
Państwo Bardowscy pobrali się dziesięć lat temu. Niedługo później na świecie pojawił się ich syn: Jaś, a w 2019 roku rodzina powiększyła się o córkę: Liwię. Ważne miejsce w domu zajmuje również czworonożny pupil: pies wabiący się Figa. Anna Bardowska zdradziła, że ich futrzasta pupilka ma towarzyszkę! Od wczoraj u uczestników „Rolnika…” mieszka także kolejna suczka wabiąca się Fela.
O tym, że Bardowscy zdecydowali się na kolejnego pieska, uczestniczka 2. edycji show informowała już kilka dni temu. W domu Anny i Grzegorza rozpoczęły się wówczas przygotowania do odpowiedniego przyjęcia pupila. W miniony weekend małżonkowie udali się w podróż do Krakowa, by wrócić do domu już z Figą.
Żona Bardowskiego opublikowała już pierwszy filmik, na którym widać oba pieski. W sekcji komentarzy nie zabrakło miłych słów:
„Ale słodziaki. I chyba się dogadają.”
„Skumulowany poziom słodyczy przekroczył wszelkie normy w Waszym domu. Obie są cudne.”
„Radość ogromna. Obie mają cudowny dom.”
„Felcia przepiękna, trafiła do kochającej rodziny już jest szczęściara i Figusia będzie miała z ki się bawić. Ciekawe, czy będzie zazdrosna o Felcię.”
Sama Anna nie kryła wcześniej, że ma lekkie obawy co do współpracy obu piesków. Po pierwszych chwilach spędzonych wspólnie podzieliła się już przemyśleniami.
„Czy są o siebie zazdrosne? Troszkę tak, ale dram nie ma” – wyznała na jednej z instagramowych relacji, dodając:
„Dystans trzymają w domu, za to na dworze bawią się razem.”
tematy: