Lwóweckie Lato Agatowe dobiegło końca. Jedni wrócili do domów z pamiątkami, inni z dobrymi wspomnieniami, a jeszcze inni… najwyraźniej postanowili zostawić po sobie bardziej trwały ślad. W poniedziałek otrzymaliśmy od Czytelnika zdjęcie jednej z ławek na Plantach Miejskich w Lwówku Śląskim. Niestety, nie wyglądała ona tak, jak powinna. Zamiast dumie czekać na kolejnych gości, przypominała wyjęty z pudełka produkt z IKEI. Trudno powiedzieć, czy ławka przegrała nierówną walkę z grawitacją, została poddana wyjątkowo wymagającym testom wytrzymałości, czy też komuś pomyliła się z urządzeniem do treningu siłowego. Efekt jest jednak jeden – kolejny element miejskiej infrastruktury nadaje się już tylko do wymiany, a rachunek za to, jak zwykle, ostatecznie zapłacą mieszkańcy.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Jeżeli okaże się, że doszło do celowego uszkodzenia mienia, sprawca musi liczyć się z odpowiedzialnością karną. Zgodnie z art. 288 Kodeksu karnego za zniszczenie lub uszkodzenie cudzej rzeczy grozi kara od grzywny i ograniczenia wolności do nawet 5 lat pozbawienia wolności – oczywiście w zależności od okoliczności i wartości wyrządzonej szkody.
Artykuł Wspomnienie Lwóweckiego Lata Agatowego pochodzi z serwisu Lwówecki.info .
Źródło: Lwówecki.info