
„Ty też możesz przeżyć niezapomniany wieczór panieński na Wrocław Airport!” – takim hasłem Port Lotniczy Wrocław rozpoczął swój najnowszy wpis w mediach społecznościowych. Lotnisko proponuje uczestniczkom podobnych wyjazdów wizytę w saloniku VIP. Jak przekonuje, komfortowa przestrzeń, indywidualna
Port Lotniczy Wrocław zachęca przyszłe panny młode i ich koleżanki do rozpoczęcia wieczoru panieńskiego w saloniku VIP. W opublikowanym wpisie pojawiły się hasła o podróży „z klasą” i kameralnej atmosferze. Internauci mogą odebrać je jako żartobliwe nawiązanie do głośnej awantury na pokładzie samolotu do Chorwacji.
„Ty też możesz przeżyć niezapomniany wieczór panieński na Wrocław Airport!” – takim hasłem Port Lotniczy Wrocław rozpoczął swój najnowszy wpis w mediach społecznościowych.
Lotnisko proponuje uczestniczkom podobnych wyjazdów wizytę w saloniku VIP. Jak przekonuje, komfortowa przestrzeń, indywidualna obsługa i kameralna atmosfera mają sprawić, że świętowanie rozpocznie się jeszcze przed wylotem.
Szczególną uwagę zwraca jednak zdanie: „rozpocznijcie podróż z klasą”. W obecnych okolicznościach trudno nie odczytać go z przymrużeniem oka.
Kilka dni wcześniej o wrocławskim lotnisku mówiła niemal cała Polska. 9 lipca pięć kobiet miało odlecieć samolotem Ryanaira z Wrocławia do Zadaru w Chorwacji. Wyjazd był związany z wieczorem panieńskim, ale zakończył się jeszcze przed startem.
Pasażerki nie wykonywały poleceń załogi, zakłócały porządek i wdawały się w kłótnie z innymi osobami znajdującymi się na pokładzie. Kapitan wezwał Straż Graniczną, a wszystkie kobiety zostały wyprowadzone z maszyny. Trzy z nich znajdowały się pod wpływem alkoholu. Uczestniczki zajścia otrzymały mandaty i zostały skreślone z listy pasażerów.
Nagranie z awantury szybko obiegło media społecznościowe oraz ogólnopolskie portale. W trakcie wulgarnej wymiany zdań jedna z kobiet żaliła się, że koleżanka zepsuła jej wieczór panieński. Według informacji przekazanych naszej redakcji wśród wyprowadzonych pasażerek była mieszkanka Bolesławca.
Port Lotniczy Wrocław nie napisał wprost, że jego propozycja jest komentarzem do wydarzeń na pokładzie samolotu. Zbieżność tematu i moment publikacji sprawiają jednak, że wpis można potraktować jako wyjątkowo aktualną promocję.
Tym razem scenariusz ma być zupełnie inny: salonik VIP, komfort, kameralna atmosfera i podróż „z klasą”. Pozostaje jedynie pamiętać, że nawet najbardziej niezapomniany wieczór panieński najlepiej zakończyć już po dotarciu do celu, a nie przed startem samolotu.
Źródło: istotne.pl