
Substancja, widoczna na trawniku, to najprawdopodobniej pianka okazała ( Mucilago crustacea ) – przedstawiciel niezwykłej grupy organizmów zwanych śluzowcami . Choć na pierwszy rzut oka mogą przypominać grzyby lub pleśń, w rzeczywistości bliżej im do... ameb. To fascynujące stworzenia, które potraf
Mieszkańcy jednego z bolesławieckich osiedli zauważyli na trawniku dziwną narośl. Były to jasne, kuliste, chropowate kształty, połączone ze sobą i przypominające piankę montażową. Osobliwe znalezisko pojawiło się tuż po ostatnich, obfitych opadach deszczu. Po kilku dniach piana diametralnie zmieniła swój wygląd, stając się ciemnobrązowa.
Substancja, widoczna na trawniku, to najprawdopodobniej pianka okazała (Mucilago crustacea) – przedstawiciel niezwykłej grupy organizmów zwanych śluzowcami. Choć na pierwszy rzut oka mogą przypominać grzyby lub pleśń, w rzeczywistości bliżej im do... ameb.
To fascynujące stworzenia, które potrafią się przemieszczać! Przez większość czasu żyją ukryte głęboko w ziemi lub w rozkładającej się materii organicznej. Jednak obfity deszcz, jaki niedawno przeszedł nad naszym regionem, dał im idealny impuls do wyjścia na powierzchnię. Na łamach istotne.pl już informowaliśmy o innym przedstawicielu tego gatunku, o śluzowcu zwanym „Masłem czarownicy”.
To całkowicie naturalny proces i znak, że cykl życia tego organizmu właśnie dobiega końca. Jasna powłoka była jedynie wapienną skorupką ochronną. Pod nią przez ostatnie dni rozwijały się miliony mikroskopijnych zarodników. Ciemny, sypki proszek, w który zmienia się plama, to właśnie dojrzałe zarodniki. Lada moment rozniesie je wiatr lub kolejny deszcz, a po dotychczasowej pianie nie zostanie nawet ślad.
Poniżej zdjęcie – pianki okazałej – forma dojrzała:
Pianka okazała - śluzowiec • fot. istotne.pl
Śluzowce są całkowicie nieszkodliwe.
Jeśli zauważycie podobne zjawisko na swoim podwórku, nie musicie podejmować żadnych radykalnych kroków. Natura poradzi sobie z nim sama w kilka dni. Jeżeli jednak brązowy pył psuje estetykę osiedlowego trawnika, można go bez problemu spłukać silnym strumieniem wody z węża ogrodowego. Warto patrzeć pod nogi – jak widać, przyroda w Bolesławcu potrafi zaskoczyć nas w najmniej oczekiwany sposób!
Źródło: istotne.pl