
FIFA złamała wieloletnią zasadę podczas finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2026 Finał mundialu 2026 pomiędzy Hiszpanią a Argentyną był pierwszym w historii Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, podczas którego w przerwie meczu zorganizowano widowisko wzorowane na słynnym Halftime Show z finału Sup
Finał mundialu 2026 dostarczył kibicom wielu emocji, nie tylko piłkarskich. FIFA podjęła bezprecedensową decyzję, rezygnując z jednej z wieloletnich zasad obowiązujących podczas meczów mistrzostw świata. Decyzja ta spotkała się z szeroką krytyką ze strony ekspertów i dziennikarzy sportowych.

FIFA złamała własne zasady podczas MŚ, źródło: East News
Finał mundialu 2026 pomiędzy Hiszpanią a Argentyną był pierwszym w historii Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, podczas którego w przerwie meczu zorganizowano widowisko wzorowane na słynnym Halftime Show z finału Super Bowl. Aby umożliwić jego przeprowadzenie, FIFA zdecydowała się znacząco wydłużyć przerwę między połowami.
Zgodnie z przepisami International Football Association Board (IFAB), przerwa w pomiędzy między pierwszą a drugą połową meczu piłki nożnej „nie powinna przekraczać 15 minut”, a jej wydłużenie jest możliwe wyłącznie za zgodą sędziego.
Tymczasem w niedzielnym finale mundialu 2026 limit ten został jednak znacznie przekroczony. Od końcowego gwizdka pierwszej połowy do rozpoczęcia drugiej minęło 27 minut i 20 sekund, czyli niemal dwukrotnie więcej, niż przewidują przepisy.
Jeszcze przed finałem decyzja FIFA wzbudzała kontrowersje. Wielu kibiców i ekspertów zwracało uwagę, że tak długa przerwa może negatywnie wpłynąć na przygotowanie zawodników do drugiej połowy i zaburzyć rytm meczu. „FIFA dopasowuje futbol do spektaklu, zamiast spektakl do futbolu”, komentował Nick Webster z insideworldfootball.com. Z kolei Martyn Ziegler z „The Times” pisał krótko: „FIFA zamierza złamać przepisy piłki nożnej”.
Nie brakowało też głosów, że piłka nożna nie potrzebuje dodatkowych atrakcji, bo emocje sportowe są wystarczające. Część fanów uznała jednak, że widowisko było wyjątkowym urozmaiceniem i podniosło rangę finału.
Powodem wydłużenia przerwy było pierwszy w historii finałów Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej koncert na Halftime Show. Na scenie wystąpiły się światowe gwiazdy, m.in. Shakira, Justin Bieber, Madonna oraz k-popowy boysband BTS.