
Kilka silnych wstrząsów górotworu odnotowano dziś rano w kopalniach KGHM. Szczególnie mocno odczuwalny był ten z godz. 8.10. Mieszkańcy informują, że drgania były wyczuwalne nawet kilkadziesiąt kilometrów od miejsca ich powstania. Fot. ilustracyjne Pierwszy wstrząs miał miejsce o godz. 6.08 w Zakła
Kilka silnych wstrząsów górotworu odnotowano dziś rano w kopalniach KGHM. Szczególnie mocno odczuwalny był ten z godz. 8.10. Mieszkańcy informują, że drgania były wyczuwalne nawet kilkadziesiąt kilometrów od miejsca ich powstania.

Fot. ilustracyjne
Pierwszy wstrząs miał miejsce o godz. 6.08 w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice. Była to tzw. górnicza „piątka”.
– O godz. 06.08 miał miejsce sprowokowany robotami strzałowymi wstrząs górotworu o energii E=4,4 × 10⁵ J, w rejonie oddziału G-53 w kopalni ZG Polkowice-Sieroszowice. Nie było załogi w rejonie zagrożonym – informuje Mirosław Kuk, dyrektor departamentu komunikacji KGHM.
Znacznie większe poruszenie wywołał jednak drugi wstrząs, do którego doszło około godz. 8.10. Drgania były odczuwalne nie tylko w miejscowościach położonych w pobliżu kopalni, ale, jak relacjonują mieszkańcy, również w promieniu kilkudziesięciu kilometrów.
Na razie KGHM zbiera informacje dotyczące tego zdarzenia, a także kolejnego wstrząsu z godziny 9:18. Gdy tylko spółka przekaże oficjalny komunikat, uzupełnimy ten artykuł.
Źródło: Lubin Portal Miasta (lubin.pl)