RAK
    Serce za serce. Pomoc dla Kingi

    Serce za serce. Pomoc dla Kingi

    3248 odsłon
    Dolnośląskie

    Są momenty, kiedy największym dziełem, jakie możemy stworzyć, jest czyjeś zdrowie. Podziel się sercem. Jeśli nie możesz wesprzeć zbiórki finansowo, udostępnij ją.   Są chwile, kiedy człowiek, który przez lata dawał innym piękno, nadzieję i wsparcie, sam potrzebuje wyciągniętej dłoni. Dziś właśnie taki moment przeżywa Kinga Gacek – artystka ze Lwówka Śląskiego, której prace zachwycały, wzruszały i skłaniały do refleksji. Kobieta, która nigdy nie prosiła o pomoc, wyczerpała wszystkie możliwości walki w samotności. Teraz stawką nie jest kolejny obraz ani nowy projekt. Stawką jest powrót do zdrowia, sprawności i normalnego życia. Mieszkańcy gminy Lwówek Śląski znają Kingę przede wszystkim z niezwykle poruszających grafik, w których potrafiła pokazać emocje, siłę i wrażliwość. Wielu pamięta również, że kiedy inni odwracali wzrok od potrzebujących, ona pomagała. Wspierała bezdomne zwierzęta i zawsze znajdowała w sobie empatię dla tych, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.

    (adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});

    Młoda kobieta od dłuższego czasu zmagała się z problemami zdrowotnymi kolan. Mimo bólu pracowała dalej. Podczas przygotowywania jednej z prac doszło jednak do nieszczęśliwego wypadku. Przy podnoszeniu obrazu zerwała łąkotkę. Diagnoza lekarza była jednoznaczna: operacja musi zostać przeprowadzona jak najszybciej, bo każdy kolejny dzień zwłoki zwiększa ryzyko trwałych problemów ze sprawnością. Najbliższy termin zabiegu w ramach NFZ był jednak odległy. Każdy kolejny tydzień działał na jej niekorzyść, dlatego podjęła jedyną możliwą decyzję – zdecydowała się na operację prywatną. Jednak cena za tę decyzję jest dla niej ogromna.

    (adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});

    Koszt zabiegu wynosi około 12,5 tysiąca złotych. Aby zdobyć potrzebne pieniądze, Kinga wyczyściła konto z oszczędności, zaciągnęła kredyt, pożyczyła środki od przyjaciół i sprzedała część swojego majątku. Dla osoby, która całe życie była samodzielna i zawsze starała się radzić sobie bez proszenia kogokolwiek o wsparcie, był to jeden z najtrudniejszych momentów. Operacja dała nadzieję, ale nie zakończyła walki. Przed Kingą najważniejszy etap leczenia – intensywna rehabilitacja. To właśnie od niej zależy, czy będzie mogła normalnie chodzić, wrócić do pracy i ponownie usiąść przed sztalugą. Czas ma tutaj ogromne znaczenie. Niestety, na rehabilitację finansowaną przez NFZ trzeba czekać miesiącami, a taki przestój może przekreślić efekty przeprowadzonego zabiegu.

    (adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});

    Jedynym rozwiązaniem pozostaje rehabilitacja prywatna. To kolejne 2–3 tysiące złotych miesięcznie, do tego dochodzą koszty leczenia, środków medycznych, dojazdów oraz codziennego utrzymania. Od kilku miesięcy Kinga nie może wykonywać swojej pracy, a brak dochodów sprawia, że każdy kolejny dzień przynosi nowe obawy. To nie jest prośba o spełnienie marzeń. To prośba o szansę na odzyskanie sprawności. Jeżeli twórczość Kingi kiedykolwiek poruszyła Twoje serce, jeśli wierzysz, że dobro wraca, dziś możesz pomóc osobie, która przez lata dawała innym cząstkę siebie. Każda wpłata ma znaczenie. A jeśli nie możesz wesprzeć zbiórki finansowo, udostępnij ją. Czasem jedno kliknięcie dociera do ludzi, którzy potrafią odmienić czyjeś życie. Bo są momenty, kiedy największym dziełem, jakie możemy wspólnie stworzyć, jest czyjś powrót do zdrowia. link do zrzutki – https://zrzutka.pl/vjjudu/pay  Artykuł Serce za serce. Pomoc dla Kingi pochodzi z serwisu Lwówecki.info .


    Źródło: Lwówecki.info

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era