
Był młody, na studiach i bez brody. To Kuba Badach śpiewał „Małe szczęścia” Kuba Badach to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce. Wokalista, kompozytor, autor tekstów i trener „The Voice of Poland” od lat buduje swoją pozycję na rynku muzycznym. Jednak nie wszyscy fani pamiętaj
Nie każdy wie, że jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów lat 90. zaśpiewał Kuba Badach. Niewielu słuchaczy ma świadomość, że to właśnie jego głos wzruszał miliony Polaków w piosence „Małe szczęścia” Roberta Jansona. W rozmowie z RMF FM trener „The Voice of Poland” ujawnił, dlaczego ta współpraca skończyła się tak szybko i czy dziś żałuje decyzji sprzed lat. Zdradził, że od ludzi z branży muzycznej słyszał wtedy: „po prostu nie wykorzystałeś najlepszego punktu w swojej karierze”.

Kuba Badach fot. Paweł Wodzyński, źródło: East News
Kuba Badach to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów w Polsce. Wokalista, kompozytor, autor tekstów i trener „The Voice of Poland” od lat buduje swoją pozycję na rynku muzycznym. Jednak nie wszyscy fani pamiętają o jego początkach, kiedy jako młody student współpracował z Robertem Jansonem – twórcą sukcesów Varius Manx. To właśnie wtedy, w 1997 roku, Badach zaśpiewał na płycie „Trzeci wymiar” utwór „Małe szczęścia”, który stał się jednym z największych hitów dekady.
W teledysku do tego utworu młody Badach występuje w charakterystycznej czapeczce, bez charakterystycznej dziś dla niego brody, w luźnym t-shircie i rozpiętej koszuli. Wielu słuchaczy przez lata nie miało pojęcia, że to właśnie on jest wykonawcą tej piosenki. „Po 29 latach dowiaduję się, że śpiewa to Kuba Badach...”,
Kiedy znasz i słuchasz piosenkę od jakichś 20 lat, a dopiero teraz odkrywasz, że to Kuba Badach... bezcenne
– takie komentarze możemy znaleźć pod teledyskiem na YouTube. Fani przyznają: „Ta piosenka jest jakaś zaczarowana... zawsze mnie wzrusza, dociera do najgłębszych zakamarków duszy” czy „Mam nadzieję, że Kuba Badach wie, jaki skarb stworzył dla ludzi. Na zawsze :)”.