An investigation is currently underway regarding the death of a miner from KGHM. This is a topic that is being widely discussed.
Śmierć młodego górnika z Zakładów Górniczych Polkowice-Sieroszowice wciąż pozostaje niewyjaśniona. Przeprowadzona we wtorek (21.07.) sekcja zwłok nie pozwoliła ustalić bezpośredniej przyczyny.
Jak poinformowała prokurator Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy, podczas sekcji pobrano materiał do szeregu specjalistycznych badań. Wykonane zostaną badania toksykologiczne, histopatologiczne oraz badania krwi pod kątem zawartości siarkowodoru i tlenku węgla.
Biegły nie był w stanie podać bezpośredniej przyczyny śmierci. Nie stwierdzono ani zawału, ani innej jednoznacznej przyczyny zgonu. Dlatego na polecenie prokuratora pobrano materiał do dalszych badań – przekazała prokurator.
Ekspertyzy na zlecenie prokuratury wykona Instytut Ekspertyz Sądowych w Krakowie. Ich wyniki najprawdopodobniej wrócą do śledczych najwcześniej za około miesiąc. Ostateczna opinia z sekcji zwłok powinna być gotowa w ciągu jednego–dwóch miesięcy.
Przypomnijmy, że do tragedii doszło 14 lipca rano w Zakładach Górniczych Polkowice-Sieroszowice, na szybie SG. Mimo przeprowadzonej reanimacji, życia 25 - letniego pracownika nie udało się uratować. Śledztwo prowadzi prokuratura, która wyjaśnia wszystkie okoliczności zdarzenia.
::addons{"type":"facebook-encouragement"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: MyGlogow.pl