O TYM SIĘ MÓWI Kaczyński każe wybierać. Poseł z Głogowa mówi: Nie odchodzę z PiS-u
Wojciech Zubowski w środku politycznej... burzy. Nie zamierza wybierać między PiS-em a Mateuszem Morawieckim.
Stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego „Rozwój Plus” stało się jednym z najgorętszych tematów wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Władze partii nakazały swoim członkom występowanie z organizacji prowadzących działalność polityczną. Za taką – wewnątrz partii – uznano właśnie to stowarzyszenie. Problem w tym, że wśród około 45 osób związanych ze stowarzyszeniem jest także Wojciech Zubowski. Poseł z Głogowa jasno deklaruje: z PiS-u nie odchodzi.
Jedno stowarzyszenie, wielka polityczna awantura
To miała być przestrzeń do rozmowy o przyszłości Polski, wymiany poglądów i budowania zaplecza programowego. Z czasem „Rozwój Plus” stało się jednak czymś znacznie więcej – jednym z punktów zapalnych w Prawie i Sprawiedliwości.
Stowarzyszenie związane z byłym premierem Mateuszem Morawieckim zostało zarejestrowane w maju. Od początku jego działalność budziła zainteresowanie, bo wśród osób, które się z nim związały, znalazło się wielu polityków i działaczy kojarzonych z PiS. Morawiecki przekonywał, że organizacja ma być miejscem pracy nad programem i sposobem na dotarcie do nowych środowisk. Władze partii uznały jednak, że stowarzyszenia prowadzące działalność polityczną mogą stanowić zagrożenie dla jedności ugrupowania.
W połowie lipca kierownictwo PiS podjęło decyzję, zgodnie z którą członkowie partii mają wystąpić ze stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Wśród organizacji, których sprawa dotyczy, znalazł się również „Rozwój Plus”. Rzecznik PiS Rafał Bochenek mówił, że cele stowarzyszenia są sprzeczne z działalnością partii, a niewykonanie decyzji może prowadzić do uruchomienia procedury wykluczenia z ugrupowania.
Poseł z Głogowa mówi: nie odchodzę z PiS
Wojciech Zubowski znalazł się w samym środku tej politycznej układanki. Jest członkiem „Rozwoju Plus”, ale jednocześnie od lat związany jest z PiS-em. Jak sam podkreśla, jego obecność w stowarzyszeniu nie oznacza żadnego politycznego rozłamu.
Chcę postawić sprawę jasno: to nie jest inicjatywa wymierzona w Prawo i Sprawiedliwość, w którym jestem, działam i które pomagam rozwijać od 16 lat. Moja obecność w stowarzyszeniu w żaden sposób nie stoi w sprzeczności z celami PiS – przekonuje Zubowski.
Poseł podkreśla, że jego związki z partią są długoletnie. Był prezesem i sekretarzem zarządu okręgowego, budował partyjne struktury i przewodniczył strukturom powiatowym.
Czuję się i jestem członkiem Prawa i Sprawiedliwości – deklaruje.
Zubowski nie ukrywa również, że możliwość współpracy z premierem Morawieckim była dla niego ważnym doświadczeniem.
Miałem okazję poznać bliżej Mateusza Morawieckiego. Pracowaliśmy razem w Radzie Doradców Politycznych. Jestem pod wielkim wrażeniem jego aktywności. To człowiek niezwykle zaangażowany – mówi poseł z Głogowa.
„Nie chodzi o działalność polityczną”
Czym zatem, zdaniem Wojciecha Zubowskiego, ma być „Rozwój Plus”?
Nie chodzi o działalność w charakterze politycznym, ale o możliwość dotarcia do ludzi – tłumaczy.
Poseł przekonuje, że stowarzyszenie ma być miejscem debaty i budowania zaplecza programowego. Jego zdaniem PiS nie powinno zamykać się we własnym środowisku, ale szukać nowych ludzi i nowych pomysłów.
Rozwój Plus to przestrzeń do debaty i budowania zaplecza programowego, które pozwoli nam dotrzeć do nowych środowisk. Nasza partia zawsze wygrywała jako „szeroki namiot”, łączący konserwatywne wartości z odważną wizją modernizacji. Różnorodność i aktywność nie są zagrożeniem. Są źródłem energii – uważa Zubowski.
To właśnie ten argument jest dziś jednym z najważniejszych w obozie Morawieckiego. Były premier nie zamierza rezygnować z działalności stowarzyszenia i deklaruje, że chce jednocześnie pozostać w PiS. W partii nie wszyscy patrzą na to jednak przychylnie. Według medialnych doniesień konflikt między kierownictwem ugrupowania a środowiskiem Morawieckiego może się jeszcze zaostrzyć. A wszystkim tym posłom, którzy do stowarzyszenia należą, grozi nawet wyrzucenie z partii.
Wojciech Zubowski nie ukrywa, że jego zdaniem wewnętrzne spory mogą osłabiać całą prawicę. Dlatego apeluje o jedność.
Polacy oczekują od nas powagi, ciężkiej pracy i przede wszystkim jedności. Przeciwnik jest jeden i to na jego punktowaniu powinniśmy skupić całą naszą siłę – zauważa.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: MyGlogow.pl