
Szykujecie się na urlop w Szklarskiej Porębie? Lepiej spakujcie i kurtki, i krótkie spodenki. Od 22 do 26 lipca pogoda zafunduje prawdziwą huśtawkę nastrojów. Zacznie się fatalnie – deszczem i chłodem. Ale jest światełko w tunelu! Weekend przyniesie ocieplenie i wreszcie więcej słońca. Autor: Wygen
Szykujecie się na urlop w Szklarskiej Porębie? Lepiej spakujcie i kurtki, i krótkie spodenki. Od 22 do 26 lipca pogoda zafunduje prawdziwą huśtawkę nastrojów. Zacznie się fatalnie – deszczem i chłodem. Ale jest światełko w tunelu! Weekend przyniesie ocieplenie i wreszcie więcej słońca.
Urlopowicze w Szklarskiej Porębie muszą uzbroić się w cierpliwość. Początek tygodnia, delikatnie mówiąc, nie będzie rozpieszczał. Środa, 22 lipca, przywita turystów chłodem i deszczem. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia ledwo sięgnie 17 stopni, a słabe, ale uporczywe opady i wiatr wiejący z prędkością około 3 m/s skutecznie odbiorą chęć do długich spacerów. Będzie po prostu ponuro.
Niestety, czwartek nie przyniesie poprawy. Wręcz przeciwnie. Noc będzie zimna, z temperaturą spadającą do około 9 stopni, a w dzień termometry wskażą maksymalnie 16 stopni. Co gorsza, deszczu będzie jeszcze więcej niż dzień wcześniej. To nie jest pogoda, jakiej oczekujemy w środku lata w górach. Piątek, 24 lipca, przyniesie najzimniejszy poranek w całej prognozie, z temperaturą zaledwie 7 stopni! W ciągu dnia zrobi się nieco cieplej, do 17 stopni, ale opady, choć już słabsze, nadal nie odpuszczą. To będzie ostatni dzień tej nieprzyjemnej aury.
I wreszcie nadchodzi weekend! A wraz z nim totalna zmiana. Sobota, 25 lipca, to będzie dzień, na który wszyscy czekali. Deszcz wreszcie zniknie, a zza chmur wyjrzy słońce. Temperatura poszybuje w górę aż do 22 stopni Celsjusza. Prawdziwy powiew lata! Niedziela, 26 lipca, będzie jeszcze cieplejsza – to najcieplejszy dzień w prognozie, z temperaturą sięgającą 23 stopni. Jest jednak mały haczyk. Do Szklarskiej Poręby wrócą opady deszczu, a wiatr znów się wzmocni. Na szczęście przy tak przyjemnej temperaturze nie będą już one tak dokuczliwe.
Powiedzmy sobie szczerze: środa, czwartek i piątek to fatalny czas na zdobywanie szczytów. Śliskie szlaki, ograniczona widoczność i przenikliwy chłód to prosta droga do zepsucia sobie urlopu. W te dni lepiej postawić na zwiedzanie atrakcji pod dachem lub po prostu relaks w pensjonacie przy dobrej herbacie. To nie jest moment na bohaterstwo na szlaku.
Weekend to zupełnie inna bajka. Sobota to idealny, wymarzony dzień na długą, górską wycieczkę! Bezdeszczowa aura i przyjemne 22 stopnie to warunki, na które czeka każdy turysta. Warto wykorzystać ten dzień w stu procentach. Niedziela, mimo powrotu deszczu, również sprzyja aktywności. Przy 23 stopniach nawet przelotne opady nie powinny zniechęcić do spaceru po niższych partiach gór czy dolinach. Będzie ciepło. Naprawdę ciepło.
Dane pogodowe: OpenWeather
Jasnowidz Jackowski aż zaniemówił, gdy zobaczył jaka będzie pogoda w 2026 roku! Szok!
Źródło: Radio Eska Wrocław