
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał najnowsze dane dotyczące pogody na najbliższe dni. Polskę czeka prawdziwa fala upałów. Miejscami temperatura poszybuje aż do 32 stopni Celsjusza. Sprawdź, kiedy nadejdzie punkt kulminacyjny gorąca oraz gdzie zjawiskom tym będą towarzyszyć niszczyci
2026-07-13 12:31
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przekazał najnowsze dane dotyczące pogody na najbliższe dni. Polskę czeka prawdziwa fala upałów. Miejscami temperatura poszybuje aż do 32 stopni Celsjusza. Sprawdź, kiedy nadejdzie punkt kulminacyjny gorąca oraz gdzie zjawiskom tym będą towarzyszyć niszczycielskie burze.

Autor: /IMGW/ Pexels.com
Spis treści
Najświeższe dane udostępnione przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej jednoznacznie wskazują, że w najbliższym czasie czeka nas nagły skok słupków rtęci. Od samego początku tygodnia temperatury będą systematycznie rosnąć. Zwieńczeniem tego procesu będzie koniec tygodnia, kiedy warunki atmosferyczne upodobnią się do tych panujących podczas afrykańskich letnich miesięcy. Zdaniem synoptyków, niebawem nastąpi apogeum fali gorąca.
- Przed nami stopniowe ocieplenie. Już od początku tygodnia temperatura w większości kraju będzie przekraczać 25 st. C, a w czwartek lokalnie zbliży się do 30 st. C. Kulminacja ocieplenia prognozowana jest na piątek (17.07). Na zachodzie i południowym zachodzie kraju temperatura może osiągnąć 30-32 st. C, a na pozostałym obszarze przeważnie 27-30 st. C
- przekazał IMGW w swoim komunikacie.
Polecany artykuł:
Z najświeższych map pogodowych wynika, że szczyt upałów nastąpi w piątek 17 lipca. Wtedy to w zachodnich i południowo-zachodnich regionach Polski termometry wskażą od 30 do maksymalnie 32 stopni Celsjusza. Upał opanuje obszar całego kraju. Wysokie wartości utrzymają się także po zachodzie słońca. Oznacza to nadejście tak zwanych tropikalnych nocy, podczas których temperatura powietrza nie spadnie poniżej 20 stopni. Po tym okresie gorąca, na początku przyszłego tygodnia, spodziewane jest wyraźne ochłodzenie.
Gorącym dniom będą niestety wtórować niebezpieczne zjawiska meteorologiczne. Ciepłe i wilgotne masy powietrza stanowią doskonałe środowisko do rozwoju gwałtownych zjawisk burzowych. Synoptycy z IMGW alarmują przed występowaniem ulewnych opadów deszczu, gradu, a także przed możliwością pojawienia się lokalnych podtopień terenów.
- W nadchodzącym tygodniu odczujemy napływ ciepłej masy powietrza, od czwartku skutkujący wystąpieniem upałów. Niestety tylko przejściowo napływające powietrze wykaże się niską zawartością wilgoci i słonecznym niebem, w wielu miejscach wystąpią przelotne opady i burze, początkowo głównie na wschodzie i południu, później w całym kraju. Burze mogą mieć miejscami gwałtowny przebieg, a opady deszczu mogą być ulewne i nawalne, lokalnie powodując podtopienia i zalania
- czytamy w najnowszym oficjalnym komunikacie opublikowanym przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Polecany artykuł: