
Audio Czytaj na głos Jedni przyjeżdżają pierwszy raz, inni wracają do Bolkowa od kilkunastu lat. Uczestnicy Castle Party zgodnie podkreślają, że oprócz koncertów najważniejsi są tutaj ludzie, swoboda i wyjątkowa atmosfera. Castle Party po raz kolejny przyciągnęło do Bolkowa miłośników muzyki dark
Na Castle Party każdy może być sobą. „Ludzie, muzyka i atmosfera są niesamowite
Jedni przyjeżdżają pierwszy raz, inni wracają do Bolkowa od kilkunastu lat. Uczestnicy Castle Party zgodnie podkreślają, że oprócz koncertów najważniejsi są tutaj ludzie, swoboda i wyjątkowa atmosfera.
Castle Party po raz kolejny przyciągnęło do Bolkowa miłośników muzyki dark independent z różnych części Polski. Tegoroczna edycja festiwalu odbywała się od 16 do 19 lipca na Zamku Bolków oraz Scenie Parkowej. Jednak dla uczestników koncerty są tylko jednym z powodów, dla których wracają tutaj każdego roku.
– Przyjeżdżamy dla klimatu, muzyki, niszowych zespołów, ludzi i atmosfery, która tutaj panuje. No i dla tego pięknego miejsca – mówili uczestnicy z Poznania, którzy pojawili się na festiwalu po raz czwarty.
Jak podkreślali, Castle Party oferuje znacznie więcej niż tylko muzykę gotycką i metalową.
– Są również zespoły folkowe, post-punkowe i elektroniczne. Spektrum muzyczne jest naprawdę szerokie i każdy może znaleźć coś dla siebie.
W Bolkowie spotkaliśmy zarówno debiutantów, jak i prawdziwych festiwalowych weteranów. Niektórzy uczestniczyli w Castle Party dziewięć, kilkanaście, a nawet dziewiętnaście razy. Jedna z grup przyznała, że przyjechała do miasta nawet podczas pandemii, kiedy festiwal oficjalnie się nie odbywał.
– Kochamy to miejsce, ludzi i klimat. Możemy tutaj spotkać wiele pozytywnie zakręconych osób, które widzą świat trochę inaczej. Nie ma agresji ani negatywnych emocji – podkreślali wieloletni uczestnicy.
Na Castle Party każdy może być sobą. „Ludzie, muzyka i atmosfera są niesamowite
fot. AT
Charakterystyczne stroje przyciągają uwagę mieszkańców, turystów i fotografów. Dla wielu uczestników nie są one jednak jedynie festiwalowymi kostiumami.
– To nie jest przebranie. To my. We Wrocławiu też można nas spotkać wyglądających w ten sposób – mówiła grupa osób inspirowanych tradycyjnym stylem gotyckim oraz muzyką takich zespołów jak Bauhaus czy The Sisters of Mercy.
Castle Party jest również miejscem, w którym bardzo łatwo poznać nowych ludzi. Jedna z uczestniczek przyjechała do Bolkowa sama, ale nowych znajomych znalazła jeszcze w kolejce.
– Zapytałam tylko, czy są ostatni, i teraz już nie mogę się od nich odkleić. Przyjechałam sama, a oni mnie przygarnęli – opowiadała z uśmiechem.
Agata i Maciej z Wrocławia odwiedzili festiwal po raz pierwszy.
– Bardzo nam się podoba. Ludzie są super, muzyka jest super i klimat jest super. Można wyglądać inaczej, przebrać się i poczuć częścią tej społeczności – mówili.
Uczestnicy zwracali też uwagę, że mroczny wygląd może wywoływać u niektórych osób błędne wyobrażenie o festiwalowej społeczności.
Na Castle Party każdy może być sobą. „Ludzie, muzyka i atmosfera są niesamowite
fot. AJ Foto
– Ubiór niektórych ludzi może wzbudzać kontrowersje. Ktoś może pomyśleć, że są to źli ludzie, ale naprawdę są to jedni z najmilszych ludzi, jakich poznaliśmy. Wszyscy są bardzo pomocni – przekonywała jedna z uczestniczek.
Najczęściej powtarzanymi podczas rozmów słowami były: atmosfera, wolność, wspólnota i akceptacja.
– Wszyscy są tutaj równi. Mogą być sobą i pokazać swoje pasje. Jest mnóstwo bardzo różnych ludzi, ale wszyscy wzajemnie się akceptują. To jest niesamowite – podsumowali debiutanci na Castle Party.
Foto: AJ Foto
Źródło: Świdniczka.com