
Młodzi ludzie i alkohol • fot. SI (grafika poglądowa) Do redakcji wpłynęło zgłoszenie od Czytelniczki, która zwróciła uwagę na – jak twierdzi – powtarzający się problem gromadzenia się młodzieży w rejonie galerii Bolesławiec City Center. Kobieta uważa, że miejsce to od dłuższego czasu jest wykorzyst
Do redakcji wpłynęło zgłoszenie od Czytelniczki, która zwróciła uwagę na – jak twierdzi – powtarzający się problem gromadzenia się młodzieży w rejonie galerii Bolesławiec City Center. Kobieta uważa, że miejsce to od dłuższego czasu jest wykorzystywane przez nastolatków jako punkt spotkań.
Według relacji Czytelniczki do jednego z takich zdarzeń doszło przy tężni. Jak opisała nam kobieta, na ławce przebywała grupa sześciu młodych osób, w tym jedna dziewczynka. Mieszkanka twierdzi, że rozpoznała jednego z chłopców. Jej zdaniem ma on… zaledwie 15 lat.
Młodzież – kontynuowała zgłaszająca – spożywała alkohol bezpośrednio z butelki, a po zakończeniu wyrzuciła ją do kosza na śmieci. Widząc tę sytuację, kobieta zadzwoniła pod numer alarmowy 112 i przekazała dyspozytorowi informacje dotyczące miejsca zdarzenia oraz wyglądu osób.
Jak przebiegła interwencja? Kobieta twierdzi, że mundurowi pojawili się po około 30 minutach. I że radiowóz jedynie przejechał przez okolicę, a funkcjonariusze nawet nie wysiedli z pojazdu.
Mieszkanka apeluje o nagłośnienie problemu i zwraca uwagę nie tylko na kwestię działań służb, ale również odpowiedzialności dorosłych.
– Gdzie są rodzice? – zapytała. – Rozpija nam się młodzież, rozpija nam się społeczeństwo. Jej zdaniem coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których młodzi ludzie spożywają alkohol w przestrzeni publicznej, i to kompletnie nie obawiając się konsekwencji.
Zdaniem zgłaszającej tego typu sytuacje powinny spotykać się z szybką reakcją służb.
Do tematu wrócimy.
Źródło: istotne.pl