![Kosmos, akrobacje i świat inspirowany „Solaris”. To był widowiskowy finał 28. Festiwalu Teatru Otwartego w Świdnicy [FOTO/VIDEO]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fwire%2Fwire-kosmos-akrobacje-i-swiat-inspirowany-solaris-to-byl-widowiskowy-final-28-fe%2F621ed84f50102739.jpg&w=1920&q=75)
Kosmiczna ekspedycja wystartowała na świdnickim Rynku, a widzowie stali się świadkami spotkania z Nieznanym – myślącym Oceanem. Widowiskowy spektakl „Fantomy” Teatru Akt, pełen tańca, akrobacji na maszcie chińskim, multimedialnych projekcji i muzyki na żywo, był efektownym zwieńczeniem tegorocznego
Kosmiczna ekspedycja wystartowała na świdnickim Rynku, a widzowie stali się świadkami spotkania z Nieznanym – myślącym Oceanem. Widowiskowy spektakl „Fantomy” Teatru Akt, pełen tańca, akrobacji na maszcie chińskim, multimedialnych projekcji i muzyki na żywo, był efektownym zwieńczeniem tegorocznego Festiwalu Teatru Otwartego. Ostatni festiwalowy dzień przyniósł jednak znacznie więcej atrakcji – od familijnych przedstawień, przez pokazy nowego cyrku, po nastrojowy koncert.
Owacje po spotkaniu z „Solaris”Licznie zgromadzeni – dzieci i dorośli – podziwiali kosmiczne widowisko „Fantomy” w wykonaniu warszawskiego Teatru Akt. Było to kolejne spotkanie artystów z festiwalową publicznością. Tym razem zabrali widzów do odległego, tajemniczego świata inspirowanego powieścią „Solaris” Stanisława Lema.
Science fiction przeplatało się z poetycką opowieścią o człowieku i jego emocjach. W samym centrum Świdnicy publiczność śledziła losy kosmicznej ekspedycji odkrywającej obcą cywilizację. Spotkanie z żywym, myślącym Oceanem oraz tajemniczymi istotami stało się pretekstem do refleksji nad ludzkimi lękami, samotnością i relacjami z innymi.
Spektakl zachwycał światłem, ruchem, multimedialnymi projekcjami i przestrzenną muzyką na żywo. Ogromne wrażenie robiły akrobacje na maszcie chińskim, efektowne układy taneczne oraz sceny budowane z wykorzystaniem oryginalnych rekwizytów. To niezwykle plastyczne widowisko zostało nagrodzone gromkimi brawami i było imponującym zwieńczeniem tegorocznego Festiwalu Teatru Otwartego.
1 z 98
Niedziela, 12 lipca, obfitowała jednak w wiele innych teatralnych i artystycznych wydarzeń rozgrywających się na świdnickim Rynku.
Najmłodszych widzów Teatr Stańczyk z Krakowa zaprosił na bajkowy spektakl „Gąsienica Matylda, co w trawie piszczy?”. Aktorzy wykreowali pełen barwnych bohaterów świat polnej łąki i opowiedzieli ciepłą, pełną humoru historię o samoakceptacji, przyjaźni oraz odkrywaniu własnej wartości. Tytułowa Matylda przekonała się, że prawdziwe piękno nie kryje się w kolorowych skrzydłach, lecz we wnętrzu.
1 z 16
Niezapomnianych emocji dostarczył także Miłosz Budka z Budki Kuglarskiej w spektaklu „Drabina”. Lubelski artysta połączył stand-up, cyrk i widowiskowe akrobacje, nie szczędząc publiczności humoru i improwizacji. Kulminacją pokazu była żonglerka płonącym toporem na szczycie trzymetrowej drabiny.
1 z 27
Publiczność zachwycił również „Balet uliczny” Anny Palengi. Artystka, łącząc klasyczny balet, akrobatykę i elementy tańca z ogniem, stworzyła pełne ekspresji widowisko, przenosząc widzów do świata baletu i teatralnej magii.
1 z 9
Ostatni dzień festiwalu dostarczył także muzycznych wzruszeń. W projekcie „KOVA solo – Boginie” wiolonczelistka, kompozytorka i improwizatorka Agnieszka Kowalczyk zaprezentowała wielowarstwowe kompozycje wykonywane z wykorzystaniem elektrycznej wiolonczeli i loop station. Koncert stał się nastrojową muzyczną podróżą do świata bogiń znanych z dawnych słowiańskich wierzeń.
1 z 9
/Tekst, film: AN/
/Zdjęcia: Michał Nadolski/
Źródło: Swidnica24.pl