Listy zawierające imiona, nazwiska i numery PESEL osób popierających referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka zostały znalezione na śmietniku w centrum miasta. Sprawa budzi wiele pytań i zainteresowała prokuraturę, która prowadzi postępowanie pod kątem możliwości popełnienia kilku przestęps
dziennik.walbrzych.pl » Newsy główne » Kłodzko. Prokuratura sprawdza listy referendalne znalezione na śmietniku
Listy zawierające imiona, nazwiska i numery PESEL osób popierających referendum w sprawie odwołania burmistrza Kłodzka zostały znalezione na śmietniku w centrum miasta. Sprawa budzi wiele pytań i zainteresowała prokuraturę, która prowadzi postępowanie pod kątem możliwości popełnienia kilku przestępstw.
Przypomnijmy, że grupa mieszkańców rozpoczęła w Kłodzku zbieranie podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum w sprawie odwołania urzędującego burmistrza Michała Piszki. To właśnie dokumenty związane z tą inicjatywą znaleziono w jednym z kłodzkich parków. Zabezpieczyła je policja, a postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
– Dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na sporządzeniu i wyrzuceniu do kosza listy, która mogła być listą referendalną. Postępowanie w tym zakresie prowadzi policja, czyli Komenda Powiatowa Policji w Kłodzku. Od momentu przekazania informacji do prokuratury o jego wszczęciu pozostaje ono pod nadzorem prokuratora rejonowego w Kłodzku – prok. Małgorzata Czajkowska, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy
W sprawie pojawia się wiele pytań. Na listach miały znaleźć się nazwiska osób, które nie potwierdziły wyrażenia swojego poparcia dla referendum. Dokumenty zawierają pełne dane osobowe – imię, nazwisko i numer PESEL. Nie wiadomo również, czy wszystkie znajdujące się na nich dane są autentyczne.
– Wszystkie te kwestie, które pan w tej chwili wymienił, są badane w tym postępowaniu. Nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby całościowo rozpoznać to zagadnienie. Zatem postępowanie będzie prowadzone w tym kierunku, że będzie badane, czy to rzeczywiście była lista referendalna, czy taki dokument mógł zostać sfałszowany, czy były tam dane osobowe, które zostały ujawnione w sposób nieuprawniony. Wszystkie te okoliczności będą podlegały badaniu. Tak naprawdę jest to postępowanie dotyczące kilku przepisów karnych, które mogły zostać naruszone – prok. Małgorzata Czajkowska, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy
Na tym etapie śledczy nie ujawniają, czy ktokolwiek został już przesłuchany. Postępowanie ma wyjaśnić zarówno pochodzenie odnalezionych dokumentów, jak i to, czy doszło do popełnienia przestępstwa.
Skończyłeś czytać? Zobacz najważniejsze aktualności z Wałbrzycha:
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Musisz się zalogować , aby móc dodać komentarz.
Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.