
Niedawno informowaliśmy o zakończeniu wieloletniej współpracy Łukasza Sucheckiego z LKS-em Brożec. Okno transferowe dopiero się otworzyło, a już doszło do kolejnej zmiany w lokalnym futbolu.
Z funkcją trenera Feniksa Pławna pożegnał się Tymoteusz Reszczyński, który prowadził zespół przez ostatnie dwa lata. Na razie klub nie poinformował, kto zostanie jego następcą. Przed działaczami stoi więc ważne zadanie – znalezienie szkoleniowca, który poprowadzi drużynę w nadchodzącym sezonie. Pożegnanie trenera miało bardzo ciepły i serdeczny charakter. Zarówno zawodnicy, jak i działacze nie kryli wdzięczności za dwa lata wspólnej pracy. W opublikowanym wpisie podkreślili, że pod wodzą Reszczyńskiego klub wyraźnie się rozwinął. „Cały klub pod twoimi skrzydłami się rozwinął. Wprowadziłeś wiele zmian, pokazałeś nam, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach na boisku. Nauczyłeś walczyć do samego końca, nawet gdy rywal wydawał się poza naszym zasięgiem, co nie raz skutkowało zdobywaniem punktów na najtrudniejszych boiskach w lidze” – napisano w klubowym pożegnaniu. Nie zabrakło również słów podkreślających relacje szkoleniowca z drużyną oraz odrobiny humoru. Działacze i piłkarze zaznaczyli, że przez dwa lata przez klub przewinęło się wielu zawodników i – jak napisali – „żaden z nich nie ma ci nic do zarzucenia… no chyba, że posadziłeś któregoś na ławce”. To z pewnością nie koniec zmian w lokalnych klubach. Letnie okno transferowe dopiero nabiera rozpędu, dlatego można spodziewać się kolejnych roszad zarówno w kadrach zawodniczych, jak i na ławkach trenerskich. O wszystkich najważniejszych zmianach będziemy informować na bieżąco.
Źródło: Słowo Regionu (Strzelin)