RAK
    IMGW ostrzega przed burzami. Czy znów zaleje ul. Poniatowskiego?

    IMGW ostrzega przed burzami. Czy znów zaleje ul. Poniatowskiego?

    2620 odsłon
    Dolnośląskie

    Prognozy pogody oraz nawałnice, które w ostatnich dniach przeszły przez region, a także zapowiedzi kolejnych intensywnych burz sprawiają, że mieszkańcy Jawora z niepokojem obserwują sytuację. Szczególne obawy towarzyszą osobom mieszkającym w rejonach, które podczas gwałtownych opadów są najbardziej

    Prognozy pogody oraz nawałnice, które w ostatnich dniach przeszły przez region, a także zapowiedzi kolejnych intensywnych burz sprawiają, że mieszkańcy Jawora z niepokojem obserwują sytuację. Szczególne obawy towarzyszą osobom mieszkającym w rejonach, które podczas gwałtownych opadów są najbardziej narażone na lokalne podtopienia. To właśnie oni oczekują przede wszystkim skutecznych i trwałych rozwiązań.

    Wśród mieszkańców pojawiają się pytania, dlaczego po zakończonej modernizacji ul. Poniatowskiego problem zalewania ulicy nadal występuje. Dla wielu osób naturalnym jest przekonanie, że wraz z zakończeniem robót w tej części miasta problem powinien zostać całkowicie wyeliminowany. Odpowiedź wiąże się z zakresem całego przedsięwzięcia, bowiem modernizacja tej ulicy jest tylko częścią większego projektu.

    Tak więc sama przebudowa ul. Poniatowskiego nie mogła rozwiązać problemu podtopień. Była jednym z etapów kompleksowej inwestycji, której celem jest stworzenie zupełnie nowego systemu odwodnienia tej części miasta. Choć prace na tej ulicy zostały zakończone, cały układ nie został jeszcze zamknięty i uruchomiony w docelowej konfiguracji. Oznacza to, że do czasu realizacji ostatniego etapu system nie jest w stanie funkcjonować z pełną wydajnością i skutecznie odprowadzać wód opadowych podczas nawalnych deszczy.

    W ramach zakończonych robót powstała nowa sieć kanalizacji deszczowej, wymieniono sieć wodociągową oraz wykonano sieć tłoczną prowadzącą do zbiorników retencyjnych przy ul. 1 Maja. To jednak dopiero część infrastruktury, która będzie odpowiadała za odprowadzanie wód opadowych.

    – Remont Poniatowskiego to drugi z trzech etapów tej inwestycji. Kluczowy będzie odcinek na ul. Wyszyńskiego, który połączy cały układ i umożliwi odprowadzanie wód opadowych do odbiornika końcowego przy Nysie Szalonej. Obecnie system nie jest jeszcze kompletny, dlatego nie może w pełni przejąć i odprowadzić wód opadowych – wyjaśnia Leszek Światkowski, naczelnik Wydziału Inwestycji i Rozwoju Urzędu Miejskiego w Jaworze.

    Kolejnym etapem będzie przebudowa sieci w ul. Wyszyńskiego wraz z budową rond na skrzyżowaniach z ul. Poniatowskiego oraz ul. 1 Maja. Dopiero wtedy wszystkie wykonane elementy zostaną połączone w jeden system technologiczny. Wody opadowe będą kierowane nową siecią do rzeki Nysy Szalonej, w rejonie wjazdu na Targowisko Miejskie.

    Istotnym elementem inwestycji jest również nowoczesna przepompownia wyposażona w wysokowydajne pompy tłoczne oraz niezależne zasilanie awaryjne. Dzięki temu system będzie mógł pracować również w przypadku przerw w dostawie energii elektrycznej.

    Dlaczego inwestycja realizowana jest etapami? Powód jest praktyczny. Miasto musiało pogodzić prowadzenie robót z utrzymaniem przejezdności głównych ulic Jawora. Jednoczesne zamknięcie skrzyżowań ul. Wyszyńskiego z ul. Poniatowskiego oraz ul. Wyszyńskiego z ul. 1 Maja, przy równolegle prowadzonych pracach na ul. Kuzienniczej, wiadukcie kolejowym oraz innych inwestycjach drogowych, mogłoby doprowadzić do poważnego paraliżu komunikacyjnego.

    Podsumowując, do czasu zakończenia ostatniego etapu inwestycji podczas wyjątkowo intensywnych opadów mogą jeszcze występować lokalne podtopienia. Dopiero po przebudowie ul. Wyszyńskiego i uruchomieniu kompletnego systemu odwodnienia cała infrastruktura będzie działała zgodnie z projektem, skutecznie odprowadzając wody opadowe z tej części miasta.


    Źródło: GazetaJaworska.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?