RAK
    Dolny śląsk To "włoskie miasteczko" w Polsce przeżyło dramat. Tak dziś wygląda Kłodzko

    Dolny śląsk To "włoskie miasteczko" w Polsce przeżyło dramat. Tak dziś wygląda Kłodzko

    418 odsłon
    Dolny śląsk To "włoskie miasteczko" w Polsce przeżyło dramat. Tak dziś wygląda Kłodzko

    We wrześniu 2024 roku niszczycielski żywioł brutalnie uderzył w serce dolnośląskiej "małej Wenecji". Katastrofalna powódź pozostawiła za sobą ogromne zniszczenia, z którymi miasto zmaga się do dzisiaj. Choć na odbudowę Kłodzka przeznaczono już setki milionów złotych, widok wielu jego zakątków nadal

    Wygląda jak włoskie miasteczko. Prawie dwa lata po powodzi nadal widać skalę zniszczeń

    We wrześniu 2024 roku niszczycielski żywioł brutalnie uderzył w serce dolnośląskiej "małej Wenecji". Katastrofalna powódź pozostawiła za sobą ogromne zniszczenia, z którymi miasto zmaga się do dzisiaj. Choć na odbudowę Kłodzka przeznaczono już setki milionów złotych, widok wielu jego zakątków nadal mocno porusza.

    Słynne "włoskie miasteczko" nadal odczuwa bolesne skutki powodzi z września 2024 roku. W lipcu 2026 roku reporterzy serwisu "Architektura-murator" odwiedzili jedno z najbardziej zniszczonych miast, by ocenić postępy prac naprawczych. Żywioł niemal dwa lata temu zniszczył infrastrukturę drogową, mosty, domy oraz centrum z historycznym kościołem franciszkanów. Kłodzko zachwyca wprawdzie wyjątkową architekturą i śladami trzech narodów, lecz proces leczenia powodziowych ran na Dolnym Śląsku wciąż nie dobiegł końca.

    Kłodzko niemal dwa lata po powodzi

    Miasto stale przyciąga zwiedzających, jednak w wielu zakątkach następstwa tragedii rzucają się w oczy. Pewne fragmenty Kłodzka wyglądają wręcz tak, jakby wielka woda zeszła zaledwie kilka tygodni temu. Puste lokale po zamkniętych sklepach i punktach gastronomicznych straszyły spacerowiczów nawet rok po uderzeniu żywiołu. W maju 2025 roku portal Radia ESKA nagłaśniał wyjątkowo trudne dylematy kłodzkich przedsiębiorców.

    - Po powodzi, która we wrześniu ubiegłego roku zniszczyła część Kotliny Kłodzkiej wielu właścicieli nie zdecydowało się na ponowne otwarcie

    przekazywali dziennikarze Radia Eska wiosną 2025 roku.

    Dolnośląski Urząd Wojewódzki raportuje o dotacjach. Gigantyczne pieniądze na naprawy

    Mimo rzucających się w oczy śladów kataklizmu, proces naprawczy w Kłodzku trwa w najlepsze. Dolnośląski Urząd Wojewódzki zwraca uwagę na absolutnie bezprecedensową skalę pomocy finansowej. Przekazywane fundusze pozwalają na sukcesywne odtwarzanie całej infrastruktury zrujnowanej przez niszczycielski żywioł.

    Polecany artykuł:

    - Tylko w przypadku Kłodzka to już ponad 140 mln zł rządowego wsparcia przekazanego na odbudowę miasta. Trwają kolejne inwestycje, które przywracają mieszkańcom infrastrukturę zniszczoną przez żywioł

    - podaje DUW. Pomoc finansowa materializuje się w nowych projektach, między innymi w budowie boiska, odnowie kortów i odbudowie hali OSiR. Wzrost wydatków majątkowych miasta ze 36,8 mln zł w 2023 r. do 116,5 mln zł w 2026 r. pokazuje ogrom zaangażowanych środków.

    Kolejne inwestycje po powodzi 

    Michał Piszko potwierdza, że pieniądze z Ministerstwa Sportu i Turystyki napędzają kolejne ważne zadania. Burmistrz miasta wyjawił, że w najbliższych planach są „trzy ważne inwestycje o łącznej wartości 18 mln zł”, obejmujące stworzenie boiska i dogłębną rekonstrukcję kortów do tenisa.

    Włodarz Kłodzka przypomina, że „łącznie do Kłodzka trafiło już ponad 120 mln zł wsparcia na usuwanie skutków powodzi i realizację niezbędnych inwestycji”.

    Niedawno, bo 1 lipca, ratusz pochwalił się sfinalizowaniem dokumentów na remont ulic Grottgera i Daszyńskiego. Projekt obejmie wylanie zupełnie nowej nawierzchni, a także montaż ławek dla przechodniów, sadzenie roślinności i instalację pokazowego zegara miejskiego.

    Twierdza Kłodzko i Nysa Kłodzka

    Wyjątkowy, wręcz śródziemnomorski nastrój od dekad przyciąga w te rejony tłumy turystów. Miejski pejzaż dominuje potężna Twierdza Kłodzko, stanowiąca prawdziwą militarną dumę regionu. Spojrzenie z jej murów na czerwone dachówki oraz okoliczne górskie szczyty budzi u turystów skojarzenia z włoską Toskanią. Prawdziwy czar roztacza jednak przecinająca historyczne serce Nysa Kłodzka, dzięki której aglomeracja z powodzeniem funkcjonuje jako "mała Wenecja". Wiekowne kamienice wyglądają jakby wyrastały wprost z nurtu, a popularne spływy gondolą wzdłuż kanału Młynówka tuż pod gotycką bryłą Mostu św. Jana są jedną z atrakcji.

    Kłodzko i Lądek-Zdrój na zdjęciach. Skutki żywiołu po tragicznej powodzi

    Polecany artykuł:


    Źródło: Super Express Wroclaw

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era