DIOZ (Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt) once again criticizes the city of Legnica, accusing its officials of flagrant inaction. This indicates a recurring conflict between the animal welfare organization and the local government.
Dodaj komentarz
Młode lisy przez miesiąc miały pozostawać bez skutecznej pomocy
O sprawie DIOZ poinformował w mediach społecznościowych. Jak przekazali przedstawiciele organizacji, matka młodych lisów została potrącona przez samochód, a osierocone zwierzęta pozostały bez opieki.
Według inspektoratu przez około miesiąc nie udało się zorganizować skutecznej pomocy, mimo że stan lisów miał się pogarszać . DIOZ zarzuca miejskim służbom brak odpowiedniej reakcji i procedur pozwalających szybko zająć się rannymi lub osieroconymi dzikimi zwierzętami.
Organizacja oceniła działania urzędników wyjątkowo ostro, pisząc o „całkowitej nieudolności” i „braku elementarnej empatii”. Są to zarzuty przedstawione przez DIOZ. Miasto powinno wyjaśnić, kiedy otrzymało pierwsze zgłoszenie, jakie działania podjęto i dlaczego pomoc nie została zorganizowana wcześniej.
DIOZ chce pokrycia kosztów leczenia młodych zwierzaków
Inspektorat oczekuje , że miasto zaangażuje się w dalszą pomoc zwierzętom. DIOZ apeluje między innymi o zapewnienie karmy, pokrycie kosztów leczenia oraz stworzenie jasnych zasad reagowania w podobnych przypadkach.
Zdaniem organizacji mieszkańcy powinni wiedzieć, do jakiej jednostki zgłaszać przypadki rannych lub osieroconych dzikich zwierząt oraz kto odpowiada za ich odłowienie, transport i przekazanie do lecznicy lub ośrodka rehabilitacji.
DIOZ poinformował również, że zwrócił się do pierwszej zastępczyni prezydenta Legnicy Aleksandry Krzeszewskiej z wnioskiem o podjęcie działań i reakcję na opisaną sytuację.
::video{"type":"single","item":"21796"}
Organizacja zapowiada zawiadomienie w sprawie działań urzędników
Organizacja zapowiedziała złożenie zawiadomienia do prokuratury w związku z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków przez urzędników odpowiedzialnych za reakcję w takich przypadkach.
Samo zawiadomienie nie oznacza, że doszło do popełnienia przestępstwa. To prokuratura zdecyduje, czy istnieją podstawy do wszczęcia postępowania i badania odpowiedzialności konkretnych osób.
To kolejny raz, gdy DIOZ publicznie krytykuje sposób postępowania związanego ze zwierzętami w Legnicy. Teraz urząd powinien odpowiedzieć, kiedy dowiedział się o osieroconych lisach, kto zajmował się sprawą i dlaczego – według organizacji – na skuteczną pomoc trzeba było czekać aż miesiąc.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: LCA.pl (Legnica)