
Po zakończeniu obowiązywania programu CPN (Ceny Paliw Niżej), który miał ograniczać wzrost cen paliw, ceny na stacjach ponownie zaczęły wyraźnie rosnąć. Kierowcy odczuwają kolejne podwyżki, a ceny w wielu miejscach przekroczyły prognozowane średnie krajowe. W przestrzeni publicznej pojawiają się dys
Kierowcy w Bolesławcu już odczuwają podwyżki cen paliw. We wtorek, 14 lipca, ceny na jednej z lokalnych stacji są wyraźnie wyższe od średnich prognozowanych na ten tydzień przez analityków e-petrol. Wszystko wskazuje na to, że wzrosty cen przy dystrybutorach nabierają tempa.
Po zakończeniu obowiązywania programu CPN (Ceny Paliw Niżej), który miał ograniczać wzrost cen paliw, ceny na stacjach ponownie zaczęły wyraźnie rosnąć. Kierowcy odczuwają kolejne podwyżki, a ceny w wielu miejscach przekroczyły prognozowane średnie krajowe. W przestrzeni publicznej pojawiają się dyskusje o możliwych działaniach, które mogłyby ograniczyć dalszy wzrost cen paliw, jednak na razie nie przedstawiono konkretnych rozwiązań.
Według prognozy e-petrol na okres 13–19 lipca, średnie ceny detaliczne w Polsce miały wynosić:
Tymczasem we wtorek (14 lipca) na stacji Orlen w Bolesławcu kierowcy płacili:
Ceny pali na stacji Orlen przy al. Tysiąclecia w Bolesławcu - 14 lipca 2026r. • fot. istotne.pl
Porównanie pokazuje, że największa różnica dotyczy oleju napędowego – cena 7,29 zł/l jest o około 20 groszy wyższa od górnej granicy prognozy e-petrol (7,09 zł/l). Benzyna Pb95 kosztuje 7,07 zł/l, czyli o 15 groszy więcej od prognozowanego maksimum. Również autogaz jest droższy – 3,39 zł/l wobec przewidywanego przedziału 3,16–3,23 zł/l.
Analitycy e-petrol zwracają uwagę, że po wcześniejszych chwilowych spadkach cen rynek ponownie znajduje się pod presją rosnących cen ropy i napiętej sytuacji międzynarodowej. W efekcie w najbliższych dniach kierowcy powinni przygotować się na utrzymanie wyższych cen paliw na stacjach.
Źródło: istotne.pl