
Jak oficjalnie poinformowało Nadleśnictwo Oława, pożar nie był wynikiem awarii sprzętu czy nieszczęśliwego wypadku. FOT. NADLEŚNICTWO OŁAWA Jak oficjalnie poinformowało Nadleśnictwo Oława, pożar nie był wynikiem awarii sprzętu czy nieszczęśliwego wypadku. Maszyny zostały celowo podpalone. W związku
dzisiaj o 08:41 | Red

Jak oficjalnie poinformowało Nadleśnictwo Oława, pożar nie był wynikiem awarii sprzętu czy nieszczęśliwego wypadku. FOT. NADLEŚNICTWO OŁAWA
Niedzielne popołudnie mogło zakończyć się tragicznym w skutkach pożarem lasu. W leśnictwie Karwiniec doszło do celowego podpalenia dwóch specjalistycznych maszyn leśnych. Dzięki błyskawicznej akcji strażaków ogień nie przeniósł się na pobliski drzewostan. Nadleśnictwo Oława szuka świadków zdarzenia i prosi o pilny kontakt z policją.
Jak oficjalnie poinformowało Nadleśnictwo Oława, pożar nie był wynikiem awarii sprzętu czy nieszczęśliwego wypadku. Maszyny zostały celowo podpalone. W związku z tym leśnicy wystosowali pilny komunikat do mieszkańców:
„Nadleśnictwo Oława zwraca się z prośbą, aby osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat podpalenia, zgłosiły się na Policję.”
Sprawą zajmują się już odpowiednie organy ścigania, które będą ustalać dokładne okoliczności zdarzenia oraz poszukiwać sprawcy tego niebezpiecznego czynu.