
Podczas sesji Rady Powiatu Jaworskiego do konkursu na stanowisko dyrektora I Liceum Ogólnokształcącego w Jaworze odniosła się Beata Miśkiewicz, która zasiadała w komisji konkursowej jako przedstawiciel organizacji związków zawodowych. Dzisiaj o 15:14 W swoim wystąpieniu poinformowała, że chce przy
W swoim wystąpieniu poinformowała, że chce przytoczyć słowa, które – jak zaznaczyła – padły podczas posiedzenia komisji, jednak nie zostały ujęte w protokole.
– Powiem tylko to, co powiedziałam wobec komisji na posiedzeniu, a co nie znalazło się w protokole. To była moja opinia i taki bardzo spontaniczny odbiór tego, co się tam wydarzyło. Powiem to, co powiedziałam całej komisji. Brałam do tej pory udział w bardzo wielu konkursach, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Wobec kandydata zastosowano ogień pytań, by nie nazwać tego atakiem – powiedziała Beata Miśkiewicz.
Jak dodała, po wypowiedzeniu tych słów zareagował przedstawiciel Kuratorium Oświaty.
– Na moje słowa zareagował Pan z kuratorium i powiedział, że jakoby wymuszam głosowanie na pozostałych członkach – zakończyła swoją wypowiedź.
Beata Miśkiewicz podkreśliła, że przedstawiona przez nią opinia była jej osobistą oceną przebiegu konkursu.
Źródło: Jawor24h.pl