
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim postawiła zarzuty 90-letniemu mieszkańcowi miasta. Mężczyzna jest podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją 86-letnią żoną. Jak wynika z ustaleń śledczych, do przemocy miało dochodzić przez kilka lat – od 2021 roku do 11 lipca 2026 roku. Według
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim prowadzi śledztwo przeciwko 90-letniemu mieszkańcowi miasta podejrzanemu o wieloletnie znęcanie się nad swoją 86-letnią żoną. Według śledczych przemoc miała trwać od 2021 roku, a ostatnia awantura zakończyła się obrażeniami kobiety i zatrzymaniem mężczyzny przez policję.
2026-07-22 08:45 istotne.pl Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze / ii prokuratura przemoc
Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim postawiła zarzuty 90-letniemu mieszkańcowi miasta. Mężczyzna jest podejrzany o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad swoją 86-letnią żoną. Jak wynika z ustaleń śledczych, do przemocy miało dochodzić przez kilka lat – od 2021 roku do 11 lipca 2026 roku.
Według prokuratury podejrzany, będąc pod wpływem alkoholu, miał regularnie wszczynać awantury domowe. W ich trakcie miał znieważać żonę, kierować wobec niej groźby pozbawienia życia, zakłócać jej nocny spoczynek, a także stosować przemoc fizyczną. Śledczy wskazują, że kobieta była m.in. szarpana za włosy, popychana i uderzana po głowie.
Do ostatniego zdarzenia doszło 11 lipca 2026 roku. Z ustaleń śledztwa wynika, że podczas kolejnej awantury 90-latek uderzył żonę w głowę. Kobieta przewróciła się i uderzyła głową o wannę, doznając rany tłuczonej okolicy czołowej.
Po interwencji funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim mężczyzna został zatrzymany. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty dotyczące znęcania się nad osobą najbliższą oraz spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Jak przekazała prokuratura, dotychczas nie był karany sądownie.
Wobec 90-latka zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Prokurator objął go dozorem policji, zakazał kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania do niej na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz nakazał opuszczenie wspólnie zajmowanego mieszkania.
Za zarzucane czyny grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: istotne.pl