
Brak kagańca u psa i kompletny brak hamulców u jego właściciela. Zwykła, spokojna prośba wrocławskiego motorniczego o przestrzeganie przepisów zakończyła się agresją pasażera.
Do zdarzenia doszło w piątek, 10 lipca, około godziny piętnastej na przystanku plac Zgody. Podczas kursu tramwaju linii numer trzy w kierunku Księża Małego, do pojazdu wsiadła para z psem bez kagańca. Motorniczy zwrócił uwagę pasażerom i poprosił ich o opuszczenie pojazdu. W odpowiedzi został uderzony przez mężczyznę otwartą dłonią w twarz.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/qa5FvNJ3BC4"}
Zgodnie z regulaminem MPK Wrocław, przewóz psa jest dozwolony pod warunkiem, że zwierzę jest trzymane na smyczy i ma założony kaganiec, a właściciel posiada aktualne świadectwo szczepienia. Wyjątek stanowią certyfikowane psy asystujące.
Dzięki działaniom policjantów z Komisariatu Wrocław-Rakowiec sprawca został zatrzymany. To 51-letni mieszkaniec Wrocławia, który usłyszał już zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – status ten kierowcy i motorniczowie posiadają od 2023 roku.
Zgodnie z artykułem 222 Kodeksu karnego, za ten czyn grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: echo24.tv (Wroclaw/Swidnica)