RAK
    Zaskakujące odkrycie! To nie foka pływa po Dolnym Śląsku. Co to za tajemnicze zwierzę w Odrze?

    Zaskakujące odkrycie! To nie foka pływa po Dolnym Śląsku. Co to za tajemnicze zwierzę w Odrze?

    897 odsłon
    Zaskakujące odkrycie! To nie foka pływa po Dolnym Śląsku. Co to za tajemnicze zwierzę w Odrze?

    Przejdź do treści

    1. Wiadomości

    2. Sport

    3. Biznes

    4. Telemagazyn

    5. Zdrowie

    6. Edukacja

    7. Opinie

    8. Dom

    9. Podróże

    10. Kuchnia

    11. Kobieta

    12. Motofakty

    13. Shownews

    14. Agro

    15. Nasza Historia

    16. Strefa obrony

    17. Gry i technologie

    18. Eko

    19. Okazje

    20. Gazeta Online

    21. Reklama

    22. Zamów ogłoszenie w prasie

    23. FotogrAI

    e-Wydanie

    Zaloguj się

    Szukaj

    Wrocławskie adresy stref kibica przed niedzielnym finałem mundialu. Zobacz

    reklamaPrzejdź do strony

    5

    Zobacz galerię\ (6 zdjęć)\

    Sensacja przyrodnicza na Dolnym Śląsku wciąż jest szeroko komentowana. Doniesienia o foce zaczęły się w gminie Jemielno, potem wodnego ssaka widziano w okolicy Malczyc, następnie dotarła do Brzegu Dolnego. Jak ustaliła Gazeta Wrocławska, prawda o przybyszu z morza może być zupełnie inna.

    Widok nietypowy w rzekach Dolnego Śląska: w ubiegłym tygodniu wieści o foce z Bałtyku obiegły Polskę. Choć foki pojawiały się już w Odrze, zwierzę wywołało poruszenie i szybko stało się atrakcją dla mieszkańców regionu. Okazuje się jednak, że to wcale nie jest foka, a jej historia może być znacznie bardziej mroczniejsza niż wycieczka w górę rzeki.

    \ \ Starosta z Głogowa uspokaja: "Zwierzę na przekazanych nam materiałach to nie puma" \ \ Zwierzę widziane było na północy Dolnego Śląska już kilka dni temu. Tym razem zostało zaobserwowane w gminie Jerzmanowa. \ \ Mateusz Różański

    Nagrania foki w Odrze stały się sensacją

    Doniesienia o foce pierwszy raz pojawiły się w okolicach gminy Jemielno, potem rejonu Malczyc. Niedawno w Internecie pojawiły się głosy, że dopłynęła już do okolic Brzegu Dolnego .

    quiz

    Test na inteligencję. Poziom 2

    1/14

    Czy w wodzie jest tlen?

    TakNie

    Kolejne pytanie

    Tak daleka wędrówka foki w głąb lądu to zjawisko bardzo rzadkie, ale całkiem normalne. Podobną eskapadę, także na Odrze, obserwowano w 2016 roku – informowało National Geograhpic Polska.

    Jeśli byłby to ten sam osobnik, to oznaczałoby, że zwierzę pojawiało się cyklicznie w miejscach oddalonych o wiele kilometrów.

    Foki szare pojawiają się w Odrze i Wiśle. Naturalnie występują na wybrzeżu Bałtyku i szczególnie upodobały sobie piaszczyste łachy w ujściach rzek. Są ciekawskie z natury, więc chętnie wpływają do rzek w poszukiwaniu ryb i nowych miejsc odpoczynku.

    Ssak został sfilmowany w kilku miejscach. Taki film opublikował na swoim Instagramowym profilu Dolnoślązak, który łowił ryby. Widać na nim zwierzaka zwinnie płynącego pod prąd rzeki, wyskakującego ponad wodę.

    Łowisz sobie spokojnie ryby, z daleka widzisz coś czarnego wyskakującego z wody. Myślisz, że sum się spławia, idziesz bliżej żeby go złowić, a on okazuje się.. FOKĄ – pisze pan Tymoteusz na swoim profilu.

    Rozwiń

    Płynie w górę rzeki? Ekspert twierdzi, że to nie foka

    Wędkarze widzieli z oddali dużego ssaka, a na nagraniu które przesłał nam jeden z nich widać wyraźnie... no właśnie nie fokę. Jak potwierdza ekspert, "gość znad Bałtyku" to kotik afrykański lub uchatka kalifornijska.

    Na nagraniu wyraźnie widać cechy budowy ciała zwierząt z rodziny uchatkowatych. Sposób w jaki wyskakuje z wody również jest charakterystyczny dla tej rodziny, a nie robią tak foki– mówi dla Gazety Wrocławskiej Paweł Sroka, kierownik sekcji ssaków drapieżnych ZOO Wrocław

    Z fokami (Phocidae) łatwo je pomylić, bo należą do tego samego rzędu drapieżnych ssaków płetwonogich , jednak to zupełnie inne gatunki. W odróżnieniu od fok, te nie występują naturalnie na terenie Europy, jedynie na wybrzeżach Pacyfiku i południowej Afryki. Skąd więc ssak z uchatkowatych (Otariidae) wziął się w Odrze? Niestety jest szansa, że to sprawka człowieka.

    Podejrzewam, że zwierzę stało się ofiarą nielegalnego handlu, może czyjeś zachcianki i w obliczu braku możliwości poradzenia sobie z takim zwierzęciem, zapewnienia mu podstawowych warunków, postanowiono je wypuścić do rzeki – dodaje Paweł Sroka.

    • \ Giełda staroci pod Iglicą przyciągnęła tłumy. Zobacz, jakie skarby znaleźliśmy

    • \ Mrok opanował to dolnośląskie miasteczko. Castle Party ściągnęło gości z całej Europy

    • foka w odrze

    • foka na dolnym śląsku

    • foka brzeg dolny

    • kotik afrykański

    • uchatka kalifornijska


    Źródło: Gazeta Wroclawska - Dolny Slask

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era