RAK
    Zamknął drzwi przed nosem i odjechał. Czy …

    Zamknął drzwi przed nosem i odjechał. Czy …

    1586 odsłon
    Zamknął drzwi przed nosem i odjechał. Czy …

    fot. Wikimedia Commons 2

    Pasażer dobiega do przystanku, drzwi zamykają mu się przed nosem, a autobus czy tramwaj po chwili odjeżdża. Podróżny może odebrać to jako złośliwość, jednak dla kierowcy ponowne otwarcie drzwi oznacza przerwanie włączania się do ruchu. MPK powołuje się na bezpieczeństwo, ale z uznanych skarg wynika, że również pasażerowie mają rację. A właściwie to kiedy?

    Co się dzieje, gdy drzwi są już zamknięte, ale pojazd nadal fizycznie stoi przy przystanku? Pasażerowi może wydawać się, że kierowca go widzi i świadomie nie chce wpuścić. Według przewoźnika prowadzący może być już jednak skupiony na lusterkach.

    – Zdarza się, że po zamknięciu drzwi jego uwaga skupia się już na bezpiecznym włączeniu pojazdu do ruchu. W takiej sytuacji może nie zauważyć osoby dobiegającej do przystanku, choć z perspektywy pasażera może to wyglądać jak celowe niepoczekanie – wyjaśnia Marta Baluch z MPK Wrocław.

    Kiedy pasażer ma podstawę do skargi?

    Inaczej wygląda sytuacja, gdy autobus lub tramwaj odjeżdża z przystanku przed godziną wskazaną w rozkładzie. Wtedy pasażer może mieć uzasadnione pretensje – nawet jeżeli nie zdążył jeszcze dobiec do drzwi.

    W 2025 roku MPK uznało za zasadne 323 zgłoszenia dotyczące odjazdów przed czasem. Od początku 2026 roku do końca maja potwierdzono kolejnych 79 takich przypadków.

    Każde zgłoszenie trafia do kierownictwa zajezdni autobusowej lub tramwajowej. Przewoźnik sprawdza je na podstawie danych z systemu monitorującego pracę pojazdów, dzięki czemu może ustalić, o której godzinie autobus albo tramwaj rzeczywiście opuścił przystanek.

    Podane liczby nie oznaczają jednak, że dotyczą wszystkich sytuacji, w których kierowca nie wpuścił dobiegającego pasażera. MPK przekazało jedynie dane o potwierdzonych odjazdach przed rozkładowym czasem.

    Pasażer zgłaszający taką sytuację powinien podać możliwie dokładne informacje: numer linii, przystanek, kierunek, datę i godzinę zdarzenia. To pozwala przewoźnikowi odnaleźć konkretny kurs i sprawdzić, czy pojazd odjechał zgodnie z rozkładem.

    Obserwuj nas na Google News

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era