RAK
    Zabytkowy młyn przy ul. Młynarskiej w ruinie. Droga zamknięta od ponad roku

    Zabytkowy młyn przy ul. Młynarskiej w ruinie. Droga zamknięta od ponad roku

    1534 odsłon
    Zabytkowy młyn przy ul. Młynarskiej w ruinie. Droga zamknięta od ponad roku

    fot. Wiesław Szymczykiewicz Stan techniczny dawnego młyna przy ulicy Młynarskiej w Oleśnicy budzi coraz większe obawy. O pogarszającej się sytuacji i potencjalnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców alarmuje oleśniczanin, Wiesław Mazurkiewicz. Obiekt, który przed laty trafił w prywatne ręce, o

    fot. Wiesław Mazurkiewicz

    Stan techniczny dawnego młyna przy ulicy Młynarskiej w Oleśnicy budzi coraz większe obawy. O pogarszającej się sytuacji i potencjalnym zagrożeniu dla bezpieczeństwa mieszkańców alarmuje oleśniczanin, Wiesław Mazurkiewicz.

    Obiekt, który przed laty trafił w prywatne ręce, od dłuższego czasu popada w ruinę. Według relacji W. Mazurkiewicza, wnętrze budynku uległo zniszczeniu, a stan zewnętrznych ścian ulega systematycznemu pogorszeniu.

    - Brak zabezpieczeń, remontów, spowodował zawalenie wewnętrznych kondygnacji, pozostały tylko mury. Ściany odchyliły się od pionu, posypały się na chodnik cegły - opisuje w swoim wpisie Wiesław Mazurkiewicz.

    Z powodu zagrożenia budowlanego w rejonie dawnego młyna wyłączono z ruchu pobliskie przejście. Sytuacja ta trwa już od wielu miesięcy, co stanowi utrudnienie komunikacyjne w tej części miasta. Mieszkańcy zwracają uwagę, że zabezpieczenie terenu poprzez zamknięcie ulicy nie rozwiązuje głównego problemu, jakim jest postępująca degradacja murów.

    - Pomimo że ważna droga komunikacyjna jest dla mieszkańców zamknięta od ponad roku, obiekt nadal stwarza zagrożenie (...). Ruina w ścisłym centrum, przy samych największych zabytkach miasta, mocno szpeci. Krajobraz oleśnicki jak po wojnie - komentuje oleśniczanin.

    Sprawa prywatnego obiektu w centrum miasta obnaża, jak skomplikowane i trudne formalnie bywają procedury, gdy dochodzi do problemów z prywatnym właścicielem zabytku. Mieszkańcy obawiają się, że silne wiatry i wieloletnie zalewanie fundamentów przez wodę doprowadzą w końcu do niekontrolowanego runięcia konstrukcji.

    - Czekamy teraz na moment zawalenia ścian, oby nie było wypadku i wielkich szkód - podsumowuje z niepokojem Wiesław Mazurkiewicz.

    rd


    Źródło: MojaOlesnica.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?