
Mieszkańcy docenili komfort i chętnie korzystają z dogodnych przesiadek na pociągi jadące dalej, zwłaszcza w kierunku Wrocławia Głównego. Linia autobusowa łącząca Syców z Oleśnicą (przez Cieśle, Poniatowice, Jemielną Oleśnicką i Stradomię) miała przede wszystkim wpiąć miasto z powrotem do siatki kol
dzisiaj o 12:06 | Red

Mieszkańcy docenili komfort i chętnie korzystają z dogodnych przesiadek na pociągi jadące dalej, zwłaszcza w kierunku Wrocławia Głównego.
Miały być tymczasowym remedium na wykluczenie komunikacyjne, a okazały się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Autobusy Kolei Dolnośląskich kursujące „za pociąg” na trasie z Sycowa do Oleśnicy zyskują z roku na rok popularność. Zanim doczekamy się powrotu tradycyjnych pociągów, mieszkańcy chętnie korzystają z wygodnej alternatywy – w samym 2025 roku na tej trasie podróżowało blisko 40 tysięcy osób!
Linia autobusowa łącząca Syców z Oleśnicą (przez Cieśle, Poniatowice, Jemielną Oleśnicką i Stradomię) miała przede wszystkim wpiąć miasto z powrotem do siatki kolejowej. Zapotrzebowanie na to rozwiązanie przewyższyło oczekiwania. Mieszkańcy docenili komfort i chętnie korzystają z dogodnych przesiadek na pociągi jadące dalej, zwłaszcza w kierunku Wrocławia Głównego.
– Zapotrzebowanie na tę linię jest coraz większe i mam nadzieję, że wkrótce to połączenie przeniesie się „na tory”. Wiadomo, że linia do Sycowa jest obecnie rewitalizowana. Jednak już teraz z autobusów za pociąg korzystają coraz liczniej mieszkańcy, bo połączenia są skomunikowane w Oleśnicy z pociągami jadącymi dalej w kierunku Wrocławia Głównego – podkreśla Łukasz Kuźmicz, burmistrz Sycowa.
System „autobusów za pociąg” wprowadzony na Dolnym Śląsku to ewenement w skali kraju. Choć podobne rozwiązania testują inne spółki, tylko tutaj system jest w całości wdrożony do rozkładów kolejowych, a przystanki figurują w bazie PKP. Co to oznacza w praktyce dla pasażerów z Sycowa?
Z łatwością można kupić bilet w relacji np. Syców – Wrocław Główny, czy Syców – Warszawa Centralna. Na pokładzie pojazdu znajduje się konduktor, u którego kupimy bilet obowiązujący zarówno w autobusie, jak i w pociągu.
Jeśli pociąg na szlaku złapie opóźnienie, autobus do Sycowa poczeka na pasażerów na stacji w Oleśnicy. System działa analogicznie w drugą stronę. – Do miejscowości, do których nie dociera pociąg, przywracamy połączenia autobusem „za pociąg”, a cała podróż odbywa się na jednym, kolejowym bilecie. To bardzo wygodne (…). Coraz więcej osób korzysta z tych połączeń, porównując poszczególne okresy, obserwujemy ponad 40% wzrosty w liczbie podróżnych – zauważa Michał Rado, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego.
Sukces linii sycowskiej to część szerszej strategii Kolei Dolnośląskich. Rozwiązanie to działa łącznie na trzech trasach w regionie. Pionierskie połączenie z Kłodzka do Stronia Śląskiego (uruchomione w 2022 r.) w samym 2025 roku obsłużyło imponujące 111 tysięcy pasażerów, obsługując w dużej mierze ruch turystyczny i codzienne dojazdy. Z kolei na trasie z Rawicza do Góry (ponad 33 tys. podróżnych) czas dojazdu do Wrocławia, dzięki sprawnym przesiadkom, zredukowano do niewiele ponad godziny.
Dla pasażerów z Sycowa, przesiadających się w Oleśnicy, istotny jest również fakt, że po Dolnym Śląsku jeżdżą najszybsze pociągi regionalne w Polsce. Spółka dysponuje nowoczesnymi składami Elf, rozwijającymi prędkość do 160 km/h, co w przypadku połączeń KD Sprinter pozwala na pokonywanie tras w czasie konkurencyjnym dla pociągów Intercity. Wszystko to sprawia, że podróż w świat z sycowskiego przystanku staje się szybsza i wygodniejsza niż kiedykolwiek.
Udostępnij:
Źródło: olesnicainfo.pl