
Rok po powodzi tysiąclecia odsłonięto pomnik mający upamiętnić heroiczną walkę Wrocławian z wielką wodą. I zaczął się spór o jego kształt. No i dlaczego Powodzianka niesie książki a nie worek z piaskiem. Artysta opowiada także o tym kto był modelem figury "Murzyna" i ile wysiłku to wymagało, a także jak jego prace trafiły na jeden z największych statków na świecie - RMS Queen Mary 2.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/TZ9knfHuBO0"}
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: echo24.tv (Wroclaw/Swidnica)