Przejdź do treści
Wiadomości
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Edukacja
Opinie
Dom
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Nasza Historia
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta Online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
Są wyniki sekcji zwłok tragicznie zmarłej 24-latki z Wrocławia. Szczegóły
reklamaPrzejdź do strony
Proboszcz parafii zatrzymany pod wpływem alkoholu
fot. Grażyna Szyszka
Zobacz galerię\ (3 zdjęcia)\
Poranna msza w Czerńczycach nie doszła do skutku. Proboszcz parafii w Białołęce został zatrzymany przez policję przed kaplicą. Badanie wykazało u kierowcy blisko 2 promile alkoholu.
Jechał odprawić niedzielną, poranną mszę
Miała być poranna msza, a była interwencja policji. W Czerńczycach zatrzymano księdza podejrzanego o jazdę pod wpływem alkoholu
W niedzielę, 19 lipca, mieszkańcy Czerńczyc w gminie Grębocice nie doczekali się porannej mszy świętej. Proboszcz, który jechał do kaplicy, został zatrzymany przez policję po tym, jak badanie trzeźwości wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu.
Kaplica w Czerńczycach należy do parafii pw. Matki Bożej Bolesnej w Białołęce. Msze święte odprawiane są tam w każdą niedzielę o godz. 8.00.
Tego dnia jeden z kierowców zwrócił na drodze uwagę na Toyotę, która jechała w dziwny, wręcz niebezpieczny sposób. Świadek powiadomił policję.
– Zgłaszający poinformował, że styl jazdy kierującego Toyotą w miejscowości Czerńczyce może wskazywać, iż znajduje się on pod wpływem alkoholu – informuje asp. szt. Magdalena Wiaderek, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach.
Niedzielna akcja policji w miejscowości Czerńczyce
Proboszcz wydmuchał blisko 2 promile
Na miejsce skierowano patrol. Wskazane przez świadka auto znajdowało się w pobliżu kaplicy, a funkcjonariusze zbadali kierowcę alkomatem. Wykazało ono, że miał on blisko 2 promile alkoholu w organizmie.
Kierującym okazał się proboszcz parafii w Białołęce, który jechał odprawić mszę świętą. Duchowny został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe.
– Dziękujemy kierowcy, który nie pozostał obojętny i powiadomił policję. Taka postawa może uratować ludzkie życie – dodaje policjantka.
Pozostałe niedzielne msze w parafii odprawił ksiądz wyznaczony na zastępstwo.
Sprawą zajmie się sąd. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz inne konsekwencje przewidziane przepisami prawa.
Zobacz też
5
Mat. oryginalny: Wierni nie doczekali się na mszę. Policja zatrzymała proboszcza tuż przez nabożeństwem - Głogów Nasze Miasto
Źródło: Gazeta Wroclawska - Dolny Slask