
Historia Katarzyny Job poruszyła mieszkańców Legnicy i środowisko służb mundurowych w całym regionie. Policjantka po ciężkim udarze przechodzi intensywną rehabilitację, a jej koledzy postanowili zrobić wszystko, by pomóc w sfinansowaniu leczenia. Już 13 lipca ruszy akcja "Kilometry dla Kasi".
Życie st. post. Katarzyny Job, funkcjonariuszki Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, wywróciło się do góry nogami 27 kwietnia. Tego dnia policjantka doznała udaru, a jej stan określano jako krytyczny. Rozpoczęła się dramatyczna walka o jej życie, wypełniona niepewnością i ogromną nadzieją bliskich oraz kolegów z pracy. Dziś, po wielu tygodniach, można mówić o cudzie. Kasia żyje i od ponad miesiąca przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie każdego dnia toczy bój o odzyskanie sprawności.
W tej tragicznej historii największym bohaterem okazał się 9-letni syn Kasi, Filip. Chłopiec jest wychowywany samotnie przez mamę. To właśnie jego opanowanie uratowało jej życie.
- Kiedy jego mama doznała udaru, nie spanikował. Wezwał pomoc. Dziewięcioletni chłopiec uratował swojej mamie życie
- informuje kom. Jagoda Ekiert z legnickiej policji.
Niezwykłą postawę chłopca podkreślają również siostry policjantki w opisie internetowej zbiórki:
"Dziewięcioletni chłopiec wykazał się odwagą, której nie potrafi sobie wyobrazić wielu dorosłych"
Katarzyna Job od trzech lat służy w Wydziale Patrolowo-Interwencyjnym. Jej koledzy i koleżanki z komendy nie mają wątpliwości, że jest osobą o niezwykłym sercu.
- Każdy, kto ją zna, mówi o niej dokładnie tak samo: dobra, serdeczna, zawsze uśmiechnięta i gotowa pomagać innym bez chwili zawahania
- piszą.
Z dumą reprezentowała formację jako pierwsza kobieta w poczcie sztandarowym legnickiej komendy.
- Spełniła swoje wielkie marzenie i została policjantką. Kochała tę pracę całym sercem. Pokazywała wszystkim, że mundur może mieć w sobie ogrom dobra, empatii i człowieczeństwa
- podkreślają jej bliscy.
Polecany artykuł:
Przed Katarzyną długa i bardzo kosztowna rehabilitacja. Jej koledzy nie pozwolą jednak, by pokonywała tę drogę sama. Legniccy policjanci wraz z pracownikami Collegium Witelona Uczelnia Państwowa łączą siły, by pomóc jej w powrocie do zdrowia.
- Już 13 lipca funkcjonariusze z Legnicy wyruszą w trasę rowerową ze Świnoujścia na Hel, nagłaśniając zbiórkę prowadzoną pod hasłem „Kilometry dla Kasi”
- przekazała kom. Jagoda Ekiert.
Celem akcji jest nie tylko zebranie funduszy, ale także pokazanie, że w najtrudniejszych momentach liczy się jedność i solidarność.
Akcję zainicjowali insp. Anna Farmas-Czerwińska, Komendant Miejski Policji w Legnicy, oraz dr inż. Piotr Nadybski, Prorektor ds. Rozwoju Collegium Witelona. Do challenge'u nominowano już Komendę Powiatową Policji w Jaworze, Placówkę Straży Granicznej w Legnicy oraz Politechnikę Wrocławską Filię w Legnicy.
Do akcji włączyli się funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej, którzy w swoim oświadczeniu napisali:
"Razem możemy zdziałać naprawdę wiele. Są chwile, w których mundur oznacza coś więcej niż służbę - oznacza solidarność, wsparcie i gotowość do niesienia pomocy. Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Legnicy dołączają do akcji #KilometryDlaKasi, okazując wsparcie dla Katarzyny Job z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, która po rozległym udarze każdego dnia walczy o powrót do zdrowia i do swojego ukochanego syna."
Straż Graniczna nominowała kolejne jednostki.
Zasady udziału w challenge'u są bardzo proste. Wystarczy wpłacić dowolną kwotę do skarbonki na portalu zrzutka.pl, zrobić zdjęcie z plakatem akcji, opublikować je w mediach społecznościowych i nominować kolejne osoby lub instytucje. Każda złotówka, każde udostępnienie i każdy przejechany kilometr to realna pomoc dla Kasi w jej walce o powrót do sprawności i codziennego życia.
Link do zbiórki znajdziesz TUTAJ: https://zrzutka.pl/s/auizsj
Polecany artykuł:
Źródło: Super Express Wroclaw