
W górach, nad wodą i podczas wakacyjnych spacerów liczy się czas, dlatego wałbrzyscy strażacy przypominają: kiedy zagrożone jest ludzkie życie, nie wolno paraliżować się strachem. Ratowanie życia nie może czekać Temat bezpieczeństwa w sezonie urlopowym nabiera szczególnego znaczenia, bo właśnie wt
MW
Marek Wyrzykowski 17 lipca 2026
41 minut temu SAMORZĄD
W górach, nad wodą i podczas wakacyjnych spacerów liczy się czas, dlatego wałbrzyscy strażacy przypominają: kiedy zagrożone jest ludzkie życie, nie wolno paraliżować się strachem.
Temat bezpieczeństwa w sezonie urlopowym nabiera szczególnego znaczenia, bo właśnie wtedy rośnie liczba zdarzeń w miejscach wypoczynku. Starszy strażak Katarzyna Radziejewska z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu podkreśla, że w sytuacji zagrożenia najważniejsze jest podjęcie działania, nawet jeśli osoba ratująca nie czuje się pewnie.
Nie bójmy się ratować ludzkiego życia na wakacjach.
Katarzyna Radziejewska, starszy strażak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu
W praktyce oznacza to, że w górach, podczas spaceru czy nad wodą świadek zdarzenia powinien reagować od razu. Każda sekunda może mieć znaczenie, a zaniechanie pomocy bywa groźniejsze niż podjęcie prób działania.
Okres letni sprzyja wypoczynkowi, ale jednocześnie zwiększa ryzyko wypadków. Miejsca popularne wśród turystów i mieszkańców, takie jak szlaki górskie czy kąpieliska, stają się areną zdarzeń, w których o skuteczności decyduje szybka decyzja i opanowanie.
Strażacy z Wałbrzycha zwracają uwagę, że nie trzeba od razu być specjalistą, by rozpocząć pomoc. Najważniejsze jest zachowanie spokoju, wezwanie odpowiednich służb i podjęcie prostych czynności, które mogą utrzymać poszkodowanego przy życiu do czasu przyjazdu ratowników.
To przesłanie ma znaczenie nie tylko dla turystów, ale też dla mieszkańców Wałbrzycha i okolic, którzy latem częściej korzystają z wyjazdów w góry, spacerów i wypoczynku nad wodą. W takich sytuacjach nieprzewidywalny wypadek może przydarzyć się każdemu, niezależnie od doświadczenia czy wieku.
Dlatego przypomnienie płynące z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu można potraktować jako praktyczną wskazówkę na cały sezon: nie odwracać wzroku, nie czekać na innych i nie zakładać, że pomoc nadejdzie sama. W nagłych sytuacjach liczy się pierwszy ruch wykonany przez świadka zdarzenia.
Najważniejszy wniosek jest prosty: gdy dochodzi do zagrożenia życia, trzeba działać. Strach nie powinien zatrzymywać przed próbą pomocy, bo to właśnie szybka reakcja może przesądzić o losie poszkodowanego.
Wakacyjny apel strażaków z Wałbrzycha przypomina, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo często zaczyna się od jednej decyzji podjętej na miejscu zdarzenia. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, warto ją rozpocząć natychmiast i równolegle wezwać służby ratunkowe.
Informacje przekazała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Wałbrzychu.
Źródło: 24walbrzych.pl