RAK
    TOP 5 PREMIER KINOWYCH LIPCA

    TOP 5 PREMIER KINOWYCH LIPCA

    1035 odsłon
    TOP 5 PREMIER KINOWYCH LIPCA

    Wraz z lipcem do polskich kin zawitała masa intrygujących premier. Oto lista tytułów, które konieczne musicie uwzględnić w swoich kinowych planach! Odyseja, reż. Christopher Nolan Christopher Nolan przyzwyczaił nas, że jego filmy za każdym razem podnoszą poprzeczkę, redefiniując blockbusterowe kin

    Wraz z lipcem do polskich kin zawitała masa intrygujących premier. Oto lista tytułów, które konieczne musicie uwzględnić w swoich kinowych planach!

    Odyseja, reż. Christopher Nolan

    Christopher Nolan przyzwyczaił nas, że jego filmy za każdym razem podnoszą poprzeczkę, redefiniując blockbusterowe kino. Nic więc dziwnego, że oczekiwania wobec jego najnowszego obrazu, Odysei, są przeogromne. Czy brytyjski mistrz zdoła powtórzyć gargantuiczny sukces Oppenheimera?

    Opowieść, oparta na homerowskiej Odysei, skupia się na wycieńczającej tułaczce Odyseusza (w tej roli Matt Damon), legendarnego króla Itaki, który po dziesięciu latach wojny trojańskiej próbuje powrócić do domu, gdzie czeka na niego ukochana Penelopa (Anne Hathaway). Protagonista podejmuje morderczą walkę o ocalenie własnego życia, mimo że z każdym krokiem gwałtownie dryfuje w stronę chaosu. Na swojej drodze niejednokrotnie natknie się na mityczne istoty, takie jak cyklop Polifem, syreny czy nimfa Kalipso.

    Powiedzieć, że najnowszy film Nolana to plejada gwiazd Hollywood, to jak nie powiedzieć nic. Oprócz wspomnianej wyżej dwójki w obsadzie znaleźli się Tom Holland, Zendaya, Robert Pattinson, Lupita Nyong’o oraz Jon Bernthal. Równie imponująco prezentuje się techniczna strona filmu. Christopher Nolan, znany ze swojego zamiłowania do praktycznych efektów specjalnych i spektakularnej, trzymającej w napięciu akcji, w zapierający dech w piersiach sposób ukaże kręte i niejednoznaczne zmagania ludzkiej woli z licznymi trudnościami. Portret rozdartego Odyseusza, zmagającego się z przeciwnościami losu i własnym brzemieniem, w obiektywie Christophera Nolana zwiastuje monumentalne widowisko, które na zawsze zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii kinematografii.

    Odyseja w reżyserii Christophera Nolana trafi na ekrany polskich kin już 17 lipca.

    Szymon Mazurkiewicz

    Spider-Man: Całkiem nowy dzień, reż. Destin Daniel Cretton

    Po sukcesie No Way Home Marvel i Sony ponownie zabierają widzów na ulice Nowego Jorku. Spider-Man: Brand New Day (Całkiem nowy dzień) ma być nowym początkiem dla Petera Parkera granego przez Toma Hollanda. Film zapowiada powrót do bardziej klasycznej historii o samotnym bohaterze, który musi sobie radzić bez wsparcia Avengersów i bez ludzi, którzy pamiętają jego prawdziwą tożsamość.

    Brand New Day ma czerpać więcej inspiracji z klasycznych komiksowych historii Spider-Mana. Nastąpić ma powrót do elementów, które od zawsze definiowały tę postać – codziennych problemów Petera, ulicznego klimatu Nowego Jorku i historii skupionej przede wszystkim na Spider-Manie, a nie wielkim konflikcie całego uniwersum.

    Film wzbudza emocje również skalą zainteresowania widzów. Pierwszy zwiastun osiągnął rekordową liczbę wyświetleń w krótkim czasie, a sprzedaż biletów przed premierą należy do najlepszych wyników ostatnich lat.

    Nie wszyscy jednak oczekują prostego sukcesu. Zwraca się uwagę na to, że po filmie pełnym nostalgii i powrotów dawnych Spider-Manów nowa produkcja będzie musiała udowodnić, że Peter Parker Toma Hollanda nadal potrafi zainteresować widzów własną historią.

    Spider-Man: Całkiem nowy dzień będzie filmem, który zaprezentuje, w jakim kierunku Marvel poprowadził dalej jedną ze swoich najpopularniejszych postaci. Polską premierę zaplanowano na 31 lipca.

    Dominika Kubat

    Jej Piekło, reż. Nicolas Winding Refn

    Nicolas Winding Refn jawi się jako jeden z największych wizjonerów we współczesnej kinematografii, co dobitnie udowodnił w takich produkcjach jak Neon Demon, Tylko Bóg wybacza czy w kultowym już Drive. Na najnowszy film Refna zmuszeni byliśmy czekać aż 10 lat. Pozostaje więc pytanie: jak prezentuje się dzieło duńskiego mistrza, Jej piekło?

    Film obrósł legendą tuż przed samą premierą. W 2023 roku serce reżysera stanęło na 30 minut. Refn potraktował to doświadczenie jako swoiste przesłanie od siły wyższej. Wielokrotnie podkreślał, że projekt zwizualizował się w jego głowie właśnie w trakcie tamtych problemów zdrowotnych. Duński twórca nie zamierzał zmarnować drugiej szansy od losu i postanowił, by jego kolejne dzieło nie szło na żadne kompromisy.

    Choć podczas canneńskiej premiery obraz zebrał siedmiominutowe owacje, większość krytyków nie polubiła się z Jej piekłem, zarzucając Refnowi brak polotu i zapętlenie we własnej stylistyce. Moje pierwsze wrażenia po festiwalowym seansie na Lazurowym Wybrzeżu były jednak zgoła odmienne.

    Nicolas Winding Refn absolutnie oczarował mnie swoim wizjonerstwem. Oczywiście, nie jest to jego najlepszy film, jednak nie jestem w stanie krytykować tak bezpardonowej i odważnej wizji artystycznej. Reżyser podkręca swoją neonową estetykę do maksimum, kreując intrygujący świat i jedyną w swoim rodzaju, kwasową atmosferę. Niespieszna narracja i ekscentryczni bohaterowie skąpani w blasku neonów tworzą dzieło hipnotyzujące. Pozwala ono zajrzeć do głowy twórcy, który – skonfrontowany ze śmiercią – postanowił nakręcić najbardziej osobisty projekt w karierze, utrzymany w niezwykle charakterystycznym dla siebie stylu. Choć jestem świadom, że dla wielu osób ten film okaże się bełkotem i objawem wypalenia reżysera, gwarantuję, że dzieło to nie pozostawi was obojętnymi.

    Jej piekło trafi na ekrany polskich kin już 24 lipca.

    Szymon Mazurkiewicz

    Zaproszenie, reż. Olivia Wilde

    Ostatni film w reżyserii Olivii Wilde z 2022 roku, Nie martw się, kochanie, podzielił krytyków i widzów. Tytuł, często krytykowana za powielanie znanych tematów, zbyt dużą chaotyczność fabuły czy przereklamowanie, przysłonił Wilde ciemnymi chmurami aż do teraz. Jej nowa produkcja, Zaproszenie już teraz opisywana jest jako wyjątkowo zabawna, mądra i poruszająca.

    Zaproszenie opowiada historię znudzonego sobą małżeństwa Joe i Angeli, którzy pewnego wieczoru zapraszają do siebie sąsiadów na kolację. Wieczór szybko przybiera nieoczekiwany obrót. 

    W obsadzie filmu znajdziemy Setha Rogena, Penelope Cruz, Edwarda Nortona oraz właśnie Olivie Wilde. Polska premiera filmu nastąpi już 3 lipca!

    Hanna Toborowicz

    Wielki łuk, reż. Stéphane Demoustier

    Świat, w którym wizja artystyczna zderza się z budżetem i założeniami osób decyzyjnych. Wielki Łuk, premierowo pokazany na filmowym festiwalu w Cannes, przenosi nas do Paryża lat osiemdziesiątych. Historia, która przez wiele lat była zamiatana pod dywan, wreszcie wychodzi na światło dzienne.

    Ówczesny prezydent Francji, François Mitterrand, ogłosił konkurs na budowlę, która uzupełni panoramę nowo powstałej dzielnicy La Défense. Zgłosiło się wiele kandydatów, jednak projekt duńskiego architekta wyróżniał się na tle innych.  Johann Otto von Spreckelsen miał wizję wychodzącą poza wszelkie schematy, tylko jak ją zrealizować? Został obdarzony wielkim zaufaniem, bo przed przystąpieniem do jednego z najważniejszych projektów współczesnego Paryża miał w swoim dorobku artystycznym jedynie „4 kościoły i własny dom”. Johann nie szedł na kompromisy. Na każdym kroku zderzał się ze ścianą niezrozumienia i papierologią. Projekt stał się jego całym życiem…

     To satyra ukazująca polityczne układy tłamszące artystów. Vibem przypomina Brutalistę, tylko że ta historia jest od początku do końca prawdziwa. Jeżeli tęskniliście za kinem w takim stylu, to jest to pozycja idealna dla was! W kinach od 10 lipca!

    Alicja Glebow


    Źródło: Akademickie Radio LUZ

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?