RAK
    Sąd Najwyższy odrzucił kasację dla mordercy Kristiny. Ma siedzieć do końca życia

    Sąd Najwyższy odrzucił kasację dla mordercy Kristiny. Ma siedzieć do końca życia

    3389 odsłon
    Dolnośląskie

    Sąd Najwyższy odrzucił kasację w sprawie mordercy Kristiny, co oznacza, że mężczyzna ma spędzić resztę życia w więzieniu. Decyzja Sądu Najwyższego potwierdza poprzednie wyroki i zamyka drogę odwoławczą w tej sprawie.

    Kara dożywotniego więzienia dla Jakuba A., sprawcy zabójstwa 10-letniej Kristiny z Mrowin w powiecie świdnickim jest już ostateczna - informuje Polska Agencja Prasowa. Jak podaje, zarzuty kasacji obrony sprowadzały się do poczytalności sprawcy w momencie dokonywania zbrodni. Sądy I i II instancji uznały, że mężczyzna był wtedy poczytalny.

    Dobrze wiedział, co robi, a zbrodnię na Kristinie z Mrowin zaplanował z zimną krwią

    • W tym przypadku mieliśmy do czynienia z wyjątkowo precyzyjnym, przemyślanym, racjonalnym działaniem, które było oczywiście ohydne i obrzydliwe, ale na swój sposób było racjonalne i przygotowane w drobnych szczegółach. Biegli i sąd musieli to wziąć pod uwagę - mówił w uzasadnieniu oddalenia kasacji sędzia SN Michał Laskowski, podaje PAP . Bulwersująca i okrutna zbrodnia wydarzyła się 13 czerwca 2019 roku. Dziewczynka wyszła ze szkoły ok. godz. 13.00 i szła do domu. Miała do pokonania tylko kilometr drogi. Ostatni raz widziano ją ok. 200 metrów od domu, na poboczu głównej drogi we wsi. Do domu nigdy nie dotarła.

    Tego samego dnia w lesie między Imbramowicami a Pożarzyskiem znaleziono jej zakrwawione ciało. Sprawca rozebrał dziecko, by zmylić tropy i nadać sprawie kontekstu seksualnego. Policjanci już po czterech dniach zatrzymali podejrzanego o zabójstwo, wówczas 22-letniego Jakuba A., studenta z Wrocławia. Przyznał się czyny i opisał, co i dlaczego zrobił.

    • Liczył na to, że będzie to zbrodnia doskonała. Kilka dni wcześniej powiedział, że tego dnia jedzie do Poznania, bo chce tam kupić samochód. Tymczasem przyjechał do Mrowin autem z wypożyczalni. Czekał na Kristinę na bocznej drodze. Okłamał i podstępem namówił, by wsiadła do samochodu. Kupił wcześniej nawet ubrania i za duże buty, by odwrócić od siebie podejrzenia, a w internecie szukał informacji o tym, jak upozorować zbrodnię na tle pedofilskim - pisaliśmy w Gazecie Wrocławskiej i na walbrzych.naszemiasto.pl , kiedy zapadał pierwszy wyrok w te sprawie w październiku 2022 roku (przed świdnickim sądem). Wcześniej Jakub A. namawiał inną osobę do pomocy w zabiciu dziecka. Dlatego wpadł

    Nie poinformował o planach zabójstwa Kristiny. Czy poniesie karę?

    Jakub A., podejrzany o zamordowanie 10-letniej Kristiny, namawiał wcześniej do zabójstwa innego mężczyznę. Ten zgłosił się na policję dopiero po śmierci dziewczynki. Czy może ponieść karę za to, że ni...

    Obserwacje psychologiczne i psychiatryczne, wniosek: jest prawdopodobieństwo, że znowu zabije

    Jakub A. poddany był obserwacji psychiatrycznej przez kilka tygodni. Zdaniem biegłych, ma osobowość sadystyczną. W sądzie nie okazał skruchy. Miał zabić dziewczynkę, bo nie przepadała za nim, a on zakochał się w jej matce.

    Zadał dziecku liczne rany kłute w klatkę piersiową i szyj. W sumie 30 razy. Słabsza istota, dziecko nie miło szans w starciu z dorosłym, 22-letnim mężczyzną.

    Ruszył proces Jakuba A. oskarżonego o morderstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin

    We wtorek, 21 września w Sądzie Okręgowym w Świdnicy ruszył proces Jakuba A. Mężczyzna jest oskarżony o to, że ze szczególnym okrucieństwem zabił 10-letnią Kristinę z Mrowin. Śledztwo w tej wstrząsają...

    W pierwszej instancji Jakub A. został skazany za zabójstwo i za wcześniejsze podżeganie do tego czynu na dożywocie. Sąd Okręgowy w Świdnicy orzekł, że mężczyzna będzie mógł ubiegać się o przedterminowe zwolnienie po 30 latach, ma też zapłacić 100 tys. zł odszkodowania rodzinie . Wyrok utrzymał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w lutym 2024 roku. Zdecydował, że morderca będzie odbywał karę w systemie terapeutycznym.

    Obrona A. kwestionowała opinie biegłych psychologów i psychiatrów, co do poczytalności oskarżonego. Według adwokatów opinie były "nierzetelne".

    • Ponadto - jak wskazywali obrońcy - lekarze psychiatrzy, którzy mieli pod swoją opieką Jakuba A. w czasie pobytu w aresztach śledczych, zdiagnozowali u niego schizofrenię. Na schizofrenię mieli także cierpieć niektórzy członkowie rodziny A. W trackie procesu apelacyjnego sąd zlecił kolejną opinię biegłym, która okazała się zbieżna z wcześniejszymi. Sąd apelacyjny uznał, że czym innym jest wydana przez biegłych psychiatrów i psychologów ocena kliniczna stanu zdrowia oskarżonego, a czym innym ocena orzecznicza - informuje PAP. W toku śledztwa uzyskano kilkadziesiąt opinii z różnych dziedzin, w tym 43 opinie genetyczne dotyczące identyfikacji kilkuset zabezpieczonych śladów biologicznych oraz opinie biegłych z zakresu chemii, daktyloskopii, traseologii, psychiatrii, psychologii i seksuologii.

    Biegli psychologowie stwierdzili u Jakuba A. zaburzenia osobowości polegające m.in. na dużym nasileniu wrogości i nienawiści wobec otoczenia, a także cechy sadystyczne oraz fantazje o dokonywaniu zabójstw innych ludzi. W ocenie biegłych, stwierdzone zaburzenia osobowości wskazują na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez oskarżonego podobnych czynów w przyszłości.


    Źródło: Wrocław Nasze Miasto (naszemiasto.pl)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era