RAK
    Roztrzaskany Volkswagen w rowie. 18-latek uciekł

    Roztrzaskany Volkswagen w rowie. 18-latek uciekł

    812 odsłon
    Roztrzaskany Volkswagen w rowie. 18-latek uciekł

    Sceny jak z filmu akcji w powiecie ząbkowickim. Mieszkańcy znaleźli w rowie rozbite auto, ale w środku nikogo nie było. Jak się okazało, młody kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, a powód jego decyzji jest zdumiewający.

    Roztrzaskany pojazd pozostawiony w przydrożnym rowie na trasie Sieroszów - Bobolice natychmiast zaalarmował miejscowych funkcjonariuszy z powiatu ząbkowickiego. Na miejscu zdarzenia nikogo jednak nie zastano, co wymusiło pilne sprawdzenie, czy nie ma rannych oraz ustalenie tożsamości kierującego.

    Poszukiwania sprawcy wypadku

    Policjanci, po dotarciu na miejsce, najpierw dokładnie przeszukali zniszczone auto oraz pobliski teren. Najważniejsze było potwierdzenie, że żadna osoba nie wymaga natychmiastowej interwencji medycznej, ponieważ uszkodzenia samochodu wskazywały na bardzo niebezpieczne zdarzenie.

    - 15 lipca, po godzinie 11.00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich otrzymał zgłoszenie o uszkodzonym samochodzie marki Volkswagen znajdującym się w rowie pomiędzy miejscowościami Sieroszów i Bobolice. Ze zgłoszenia wynikało, że kierujący opuścił pojazd i odjechał z miejsca zdarzenia innym samochodem

    - przekazała podkom. Katarzyna Mazurek, reprezentująca ząbkowicką policję. Po wykluczeniu obecności poszkodowanych, służby od razu przystąpiły do intensywnych działań mających na celu namierzenie kierowcy zniszczonego Volkswagena.

    Dlaczego 18-letni kierowca uciekł z rozbitego samochodu?

    Udało się ustalić właściciela auta, a następnie dotrzeć do osoby prowadzącej pojazd. Okazało się, że za kierownicą siedział 18-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego. Chłopak przyznał się do winy, a motyw jego ucieczki ujawnił skrajny brak odpowiedzialności.

    Polecany artykuł:

    - Jak oświadczył, oddalił się z miejsca zdarzenia, ponieważ nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami

    - dodała oficer prasowa. To właśnie brak dokumentu uprawniającego do jazdy sprawił, że nastolatek wolał porzucić wrak i uciec z miejsca zdarzenia, mając nadzieję na uniknięcie kary.

    Surowe kary za brak prawa jazdy

    Mundurowi stanowczo zaznaczają, że taka postawa to nie tylko przejaw głupoty, ale i poważne przewinienie, niosące za sobą dotkliwe kary. 

    - Kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień jest wykroczeniem, za które sąd może orzec wysoką grzywnę oraz zakaz prowadzenia pojazdów. To jednak nie konsekwencje prawne są najważniejsze. Osoba, która nie posiada odpowiednich kwalifikacji i doświadczenia, stwarza realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego

    - przekazała rzeczniczka komendy w Ząbkowicach Śląskich.

    Polecany artykuł:


    Źródło: Radio Eska Wrocław

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?