RAK
    Puma na Dolnym Śląsku? Policja wysłała śmigłowiec

    Puma na Dolnym Śląsku? Policja wysłała śmigłowiec

    971 odsłon
    Puma na Dolnym Śląsku? Policja wysłała śmigłowiec

    Mieszkańcy gminy Pęcław na Dolnym Śląsku otrzymali pilny komunikat. W pobliskich lasach widziano wielkiego drapieżnika, prawdopodobnie pumę. Służby ogłosiły alarm i apelują o szczególną ostrożność.

    Pilny alarm w gminie Pęcław

    Władze gminy Pęcław na Dolnym Śląsku biją na alarm po otrzymaniu informacji o zaobserwowaniu w okolicy dużego, dzikiego kota. Służby natychmiast podjęły działania w celu zweryfikowania zgłoszenia. Do mieszkańców skierowano oficjalny apel o zachowanie najwyższej ostrożności i ograniczenie pobytu na terenach leśnych do odwołania. 

    - W związku z informacją o zauważeniu zwierzęcia z rodziny kotowatych na terenie Gmina Pęcław odpowiednie służby prowadzą działania mające na celu weryfikację zgłoszenia. Do czasu zakończenia działań prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności oraz ograniczenie przebywania na terenach leśnych. Nie należy podejmować prób samodzielnego poszukiwania ani zbliżania się do zwierzęcia. W przypadku zauważenia zwierzęcia prosimy zachować bezpieczny dystans i niezwłocznie zgłosić ten fakt pod numer alarmowy 112 lub do właściwych służb

    - czytamy w komunikacie Gminy Pęcław. 

    Puma widziana między miejscowościami. Służby ostrzegają

    Sytuacja jest traktowana bardzo poważnie. W kolejnym, jeszcze bardziej alarmującym komunikacie, władze gminy sprecyzowały, gdzie widziano drapieżnika. Zwierzę miało pojawić się w lasach pomiędzy miejscowościami Droglowice a Wojszyn. Ze względu na potencjalne zagrożenie, wprowadzono zakaz wchodzenia do lasu.

    - UWAGA‼ PILNA INFORMACJA ‼ Informacja o zaobserwowanym dzikim zwierzęciu, prawdopodobnie puma. Zwierzę widziane było w lasach pomiędzy miejscowościami Droglowice - Wojszyn. Z uwagi na potencjalne niebezpieczeństwo prosimy o niewchodzenie do lasu oraz na tereny przyległe. W przypadku zaobserwowania drapieżnika prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, oddalenie się i przekazanie informacji do PCZK Głogów, tel. 76 72 82 833 lub o kontakt z Policją pod nr 112

    - przekazano. 

    Do akcji włączono policyjny śmigłowiec

    Poszukiwania prowadzi również policja. Funkcjonariusze patrolują teren gminy Pęcław, a sytuację z powietrza monitoruje policyjny śmigłowiec Bell-407GXi.

    "W związku z otrzymanym zgłoszeniem dotyczącym możliwego pojawienia się na terenie gminy Pęcław zwierzęcia z rodziny kotowatych policjanci prowadzą działania poszukiwawcze. Zaangażowani są funkcjonariusze patrolujący wyznaczony obszar oraz policyjny śmigłowiec Bell-407GXi prowadzący rozpoznanie z powietrza."

    - przekazała głogowska policja w komunikacie. 

    Policja apeluje, by do zakończenia działań zachować ostrożność i w przypadku zauważenia zwierzęcia nie zbliżać się do niego, a jedynie powiadomić służby pod numerem 112.

    Polecany artykuł:

    Leśnicy włączają się do akcji

    Do działań aktywnie włączyło się także Nadleśnictwo Głogów, które pozostaje w stałym kontakcie z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego. Leśnicy będą prowadzić obserwację terenów leśnych, by potwierdzić obecność zwierzęcia. Oni również apelują o ostrożność i informowanie odpowiednich służb w razie zauważenia czegoś niepokojącego.

    - W związku z informacją o możliwości pojawienia się na terenie gminy Pęcław zwierzęcia z rodziny kotowatych prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych. Nadleśnictwo Głogów pozostaje w stałym kontakcie z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego oraz Powiatowym Inspektoratem Weterynarii w Głogowie. Terenowa Służba Leśna będzie prowadzić obserwację terenów leśnych celem ewentualnego potwierdzenia obecności zwierzęcia

    - poinformowało Nadleśnictwo Głogów. 

    Czy to na pewno puma?

    Chociaż komunikaty brzmią bardzo poważnie, służby podchodzą do sprawy z ostrożnością. Jak na razie nikt oficjalnie nie potwierdził, że zaobserwowane zwierzę to faktycznie puma. W rozmowie z "Faktem" zastępca wójta gminy Pęcław, Julita Krzykała, podkreśliła:

    - Nie mamy stuprocentowego potwierdzenia, że to puma

    - powiedziała w rozmowie z "Faktem" zastępca wójta gminy Pęcław, Julita Krzykała. 

    To nie pierwszy taki przypadek w Polsce

    Doniesienia o pumie na Dolnym Śląsku budzą skojarzenia z niedawną historią z Pomorza Zachodniego. Kilka dni temu głośno było o pumie z okolic Polanowa, która była poszukiwana przez kilka dni. Ostatecznie drapieżnik został schwytany i trafił na kwarantannę do ogrodu zoologicznego w Poznaniu. Czy historia powtórzy się na Dolnym Śląsku? Czas pokaże. Na razie mieszkańcy muszą stosować się do zaleceń służb.

    Polecany artykuł:


    Źródło: Super Express Wroclaw

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?