RAK
    Przedstawiciele Banku Światowego w starostwie powiatowym. Samorządowcy przekazali stanowisko w sprawie ochrony przeciwpowodziowej

    Przedstawiciele Banku Światowego w starostwie powiatowym. Samorządowcy przekazali stanowisko w sprawie ochrony przeciwpowodziowej

    2497 odsłon
    Przedstawiciele Banku Światowego w starostwie powiatowym. Samorządowcy przekazali stanowisko w sprawie ochrony przeciwpowodziowej

    Trwa misja Banku Światowego, która ma zdecydować m.in. o udzieleniu Polsce pożyczki na budowę ochrony przeciwpowodziowej w zlewni Nysy Kłodzkiej. We wtorek 24 lipca br. przedstawiciele Banku Światowego, Wód Polskich, Ministerstwa Infrastruktury oraz projektantów spotkali się w starostwie powiatowym w Kłodzku z przedstawicielami samorządów.

    Na spotkaniu – zamkniętym dla mediów – starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk oraz burmistrz Kłodzka Michał Piszko przekazali wspólnie wypracowane stanowisko samorządowców, w którym opowiadają się za budową systemu ochrony przeciwpowodziowej na ziemi kłodzkiej, w tym budową zbiorników tam, gdzie nie ma innej możliwości zatrzymania wody. – Rozmowa dotyczyła budowy suchych zbiorników przeciwpowodziowych w tych miejscach, gdzie naturalna retencja jest niewystarczająca – mówi naszej redakcji starosta kłodzki Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.

    Starosta, wicestarosta i burmistrz Kłodzka czekają na przedstawicieli Banku Światowego przed sala obrad w Starostwie Powiatowym w Kłodzku To za tymi drzwiami przez blisko dwie godziny trwało spotkanie z przedstawicielami Banku Światowego w Starostwie Powiatowym w Kłodzku. Stanowisko to podpisali burmistrzowie z ośmiu gmin, które zostały najbardziej dotknięte podczas powodzi we wrześniu 2024 r.: miasta i gminy wiejskiej Kłodzko, Lądka-Zdroju, Stronia Śląskiego, Międzylesia, Bystrzycy Kłodzkiej, miasta i gminy Nowa Ruda oraz przez zarząd powiatu kłodzkiego. Podczas prawie dwugodzinnego spotkania samorządowcy opowiadali o procesie odbudowy po powodzi, o tym, w jaki sposób zwiększenie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego może wpłynąć na potencjał całej ziemi kłodzkiej: – Mieliśmy okazję przedstawić nasz punkt widzenia, przede wszystkim pod kątem tego, jak trwa sam proces odbudowy, ale także o przyszłości, czyli o kwestii budowy zbiorników retencyjnych i przekonanie Banku Światowego do tego, aby udzielili linii kredytowej państwu polskiemu na kontynuacje przedsięwzięcia ochrony przeciwpowodziowej Nysy Kłodzkiej i Odry – mówi Michał Piszko , burmistrz miasta Kłodzka. Miasto Kłodzko jako jedno z pierwszych po powodzi podjęło uchwałę pozytywnie opiniującą program ochrony przeciwpowodziowej opracowany przez zespół prof. Janusza Zaleskiego: – W zeszłym roku została podjęta uchwała intencyjna Rady Miejskiej w Kłodzku popierająca program ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Nysy Kłodzkiej zaproponowany przez zespół prof. Zaleskiego i nic do tej pory się nie zmieniło: dalej jesteśmy za realizacją tej koncepcji – przyznaje burmistrz Kłodzka.

    Decyzja o przyznaniu finansowania z Banku Światowego miała zapaść do połowy tego roku, ale już wiadomo, że ten termin został przesunięty na koniec roku. Nie wszystkim jednak podobają się lokalizacje i plany budowy suchych zbiorników retencyjnych. Swój protest wyraża część mieszkańców z terenów, gdzie planowana jest ich budowa, czyli z części miejscowości z gminy Stronie Śląskie. Do Banku Światowego od kilku miesięcy wysyłane są pisma przeciwko planom budowy zbiorników, z drugiej strony w zeszłym roku rady gmin bądź pozytywnie zaopiniowały program redukcji ryzyka powodziowego przygotowany przez zespół prof. Janusza Zaleskiego, bądź wyraziły konieczność budowy skutecznej ochrony przeciwpowodziowej. Jak przyznaje starostwa kłodzki M. Jędrzejewska-Skrzypczyk, do powiatu nie wpływają te protesty: – To mała grupa oponentów, która nie jest reprezentatywna, jeśli chodzi o decyzje o tym, czy mieszkańcy się zgadzają czy nie. Większość mieszkańców, po konsultacjach, które trwały dwa lata – zgadza się – mówi starosta. Samorządowcy oczekują zakończenia trwających już blisko 2 lata dyskusji i konsultacji i podjęcia decyzji dotyczących realizacji programu redukcji ryzyka – nie tylko w dolinie Białej Lądeckiej ale na całej ziemi kłodzkiej.

    Podobne stanowisko jeśli chodzi o budowę zbiorników wyraża także strona rządowa. Podczas ostatniej wizyty w powiecie kłodzkim, któa miała miejsce 30 czerwca br. – wiceminister MSWiA Magdalena Roguska podtrzymała, że budowa ochrony przeciwpowodziowej jest bardzo ważna: – Od początku mówiliśmy, że odbudowujemy i pracujemy nad modelowaniem takich zabezpieczeń, które będą rzeczywiście skuteczne w tym bardzo trudnym terenie – powiedziała dwa tygodnie temu wiceminister. – Od początku jesteśmy w otwartym dialogu, widzimy te protesty, widzimy te niezadowolenia, ale też nie zatrzymujemy się pod ich wpływem. Robimy swoją robotę, będziemy ją robić konsekwentnie, jesteśmy zdeterminowani, by przygotować taki program, dla którego będzie można także zbudować finansowanie. M. Roguska podkreśliła, że pieniądze zewnętrzne będą bardzo ważne dla przeprowadzenia inwestycji przeciwpowodziowych: – Z budżetu państwa tak dużych inwestycji sami nie poprowadzimy. Tutaj będziemy potrzebowali środków europejskich, z Banku Światowego, aby pełną inwestycję, która wyjdzie nam ze studium wykonalności, realizować. Na pewno nie będziemy się w tej kwestii zatrzymywać .

    Wizyta Magdaleny Roguskiej w Stroniu Śląskim 30 czerwca 2026 r. Podczas misji Banku Światowego w Polsce omawiane maja być szczegóły nowego programu budowania odporności zna zmiany klimatu. Jak przyznał Jacek Drabiński, zastępca dyrektora RZGW we Wrocławiu, podczas konferencji z udziałem wiceminister M. Roguskiej, to w ramach tego programu Polska ma ubiegać się o finansowanie dla budowy m.in. zbiorników przeciwpowodziowych na ziemi kłodzkiej: – W ramach tego będziemy mogli ubiegać się o środki na budowę zbiorników. Zbiorników potrzebnych, bo przypomnę, zbiornik w Stroniu Śląskim będzie odbudowany jako element programu redukcji ryzyka, jako uzupełnienie – powiedział J. Drabiński. – Powyżej zbiornika Stronie Śląskie – wg analiz IMGW – spadło 23 mln m3 wody ponad tą wodę 10 proc., więc trzeba tę wodę zatrzymać w jak największej ilości tam, gdzie ona spadnie.

    Tego dnia przedstawiciele Banku Światowego wizytowali również Bielice. Misja Banku Światowego we powiecie kłodzkim przypadła na dzień, kiedy IMGW ogłosiło ostrzeżenie 2. stopnia przed intensywnymi opadami deszczu i burzami. W powiecie kłodzkim na szczęście zakończyło się tylko na ostrzeżeniu i punktowych dużych opadach deszczu.

    Joanna Żabska


    Źródło: 24klodzko.pl

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?