
Cholera – zagrożenie głównie w krajach tropikalnych Cholera to choroba powszechnie kojarzona z krajami tropikalnymi i miejscami o niskim poziomie higieny. Wywołuje ją bakteria Vibrio cholerae, która najczęściej przenosi się przez skażoną wodę lub żywność. Zakażenie drogą kontaktu z osobą chorą lub
Morze Bałtyckie od lat jest popularnym kierunkiem wakacyjnym wśród Polaków. Przed kąpielą warto jednak przyjrzeć się zasadom bezpieczeństwa. W próbkach wody wykrywalne są przecinkowce cholery, które mogą wywoływać niebezpieczne choroby układu pokarmowego. Kto ma największe szanse na zarażenie i jak tego uniknąć?

Przecinkowiec cholery w Bałtyku, źródło: Shutterstock
Cholera to choroba powszechnie kojarzona z krajami tropikalnymi i miejscami o niskim poziomie higieny. Wywołuje ją bakteria Vibrio cholerae, która najczęściej przenosi się przez skażoną wodę lub żywność. Zakażenie drogą kontaktu z osobą chorą lub nosicielem zdarza się rzadziej. Nieleczona cholera, zwłaszcza u osób nieprzyzwyczajonych do kontaktu z tą bakterią, może bardzo szybko prowadzić do śmierci – ostrzegają eksperci.
Według Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku na świecie odnotowuje się od 1,3 do nawet 4 milionów przypadków cholery, z czego od 21 do 143 tysięcy kończy się zgonem. Najwięcej zachorowań rejestruje się w krajach takich jak Afganistan, Demokratyczna Republika Konga, Jemen, Haiti czy Sudan, gdzie niedawno w wyniku epidemii zmarło ponad 3,5 tysiąca osób.
Czytaj także: Pogoda jak nad polskim morzem. Molo zamknięte, trzeci stopień zagrożenia
Choć cholera wydaje się odległym zagrożeniem, bakterie Vibrio cholerae są wykrywane także w Bałtyku. Jak tłumaczą specjaliści, wynika to z działalności statków handlowych, które pobierają wodę balastową w ciepłych rejonach świata, a następnie uwalniają ją w naszym morzu. Wraz z wodą trafiają do Bałtyku różne mikroorganizmy, w tym przecinkowce cholery.
Warto jednak podkreślić, że w Polsce wykrywane bakterie najczęściej są tzw. nietoksynotwórcze, czyli nie wywołują typowej, groźnej postaci cholery. Ryzyko zakażenia podczas kąpieli w Bałtyku jest bardzo niewielkie.