
4 godziny temu Policyjna służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Udowodniła to funkcjonariuszka Wydziału do spraw Nieletnich i Patologii Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, która podczas prywatnych zakupów zareagowała na próbę ucieczki mężczyzny podejrzanego o kradzież. Do zdarzenia doszł
Policyjna służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Udowodniła to funkcjonariuszka Wydziału do spraw Nieletnich i Patologii Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, która podczas prywatnych zakupów zareagowała na próbę ucieczki mężczyzny podejrzanego o kradzież.
Do zdarzenia doszło w jednym z legnickich supermarketów. Pracownicy sklepu zatrzymali klienta, który ukradł towar o wartości blisko 300 złotych. Mężczyzna nie zamierzał jednak ponosić konsekwencji swojego zachowania – stał się agresywny, był wyraźnie pobudzony i wszczął awanturę z obsługą, próbując opuścić sklep.
W tym samym czasie w placówce przebywała st. asp. Bogusława Jakubowska z legnickiej komendy. Policjantka, widząc całą sytuację, natychmiast ruszyła z pomocą. Dzięki jej zdecydowanej reakcji udało się uspokoić sytuację i wspólnie z pracownikami sklepu uniemożliwić mężczyźnie oddalenie się do momentu przyjazdu patrolu.
Szybka interwencja funkcjonariuszki sprawiła, że niemal cały skradziony towar wrócił na sklepowe półki, a sprawca został przekazany w ręce policjantów i odpowie za swoje zachowanie.
To kolejny przykład pokazujący, że funkcjonariusze Policji reagują nie tylko podczas pełnienia służby. Jak podkreślają mundurowi, policjantem pozostaje się przez całą dobę – także wtedy, gdy nie ma na sobie służbowego munduru. W sytuacjach, w których dochodzi do łamania prawa lub zagrożenia bezpieczeństwa, liczy się szybka i zdecydowana reakcja.
Źródło: ds24.pl