Przejdź do treści
Wiadomości
Sport
Biznes
Telemagazyn
Zdrowie
Edukacja
Opinie
Dom
Podróże
Kuchnia
Kobieta
Motofakty
Shownews
Agro
Nasza Historia
Strefa obrony
Gry i technologie
Eko
Okazje
Gazeta Online
Reklama
Zamów ogłoszenie w prasie
FotogrAI
e-Wydanie
Zaloguj się
Szukaj
Policja zatrzymała kobietę, która zaatakowała nastolatki z Ukrainy. Szczegóły
reklamaPrzejdź do strony
Zatrzymano kobietę, która 18 lipca zaatakowała kilkoro dzieci z Ukrainy na jednym z placów zabaw w Legnicy.
fot. KPP Legnica
Powracamy do skandalicznej sytuacji, do której doszło 18 lipca (sobota) na placu zabaw w okolicy legnickiego basenu "Delfinek". 26-latka miała tam zaatakować dziewczynki z Ukrainy. Kobieta została zatrzymana i przesłuchana.
Do zdarzenia doszło w sobotę (18 lipca) o godz. 21 na placu przy basenie na ul. Polarnej w Legnicy. Jak opisywaliśmy na portalu gazetawroclawska.pl, kobietę rozzłościła grupa dzieci z Ukrainy, w wieku 13 i 14 lat, bawiących się na dmuchańcach. Gdy usłyszała jak rozmawiają po ukraińsku im zwrócić uwagę: "Jesteście w Polsce, mówcie po polsku".
\ \ Dziewczynki z Ukrainy pobite na Dolnym Śląsku? "Moja córka dostała pięścią w twarz" \ \ Ksenofobia w Polsce dotknęła też naszą rodzinę - napisała na jednej z facebookowych grup obywatelka Ukrainy. Kobieta twierdzi, że jej córka została zaatakowana przez dorosłą kobietę. Na dowód pokazuje...
Kobieta bez żadnego ostrzeżenia uderzyła pięścią w szyję koleżankę moich córek. Dziewczynka upadła na ziemię. W tej samej sekundzie moja córka dostała pięścią w twarz. Kobieta jeszcze wyśmiała dziewczynkę, którą wcześniej uderzyła. Chwilę później podszedł chłopak z Ukrainy, który chciał stanąć w obronie dzieci. On również został uderzony i miał rozbity nos - relacjonowała na Facebooku pani Alina.
Czytaj też:
Kobieta, która zaatakowała nieletnie Ukrainki została zatrzymana
Legniccy policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i przesłuchali świadków zdarzenia. Niedługo po incydencie zatrzymali podejrzaną, to 26-letnia kobieta. W środę (22 lipca) sprawczyni została zatrzymana i doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Legnicy, gdzie usłyszała zarzuty.
26-latka usłyszała zarzuty z art. 157 § 2 kk, dotyczące spowodowania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego nie dłużej niż siedem dni. Prokurator przedstawił jej również zarzut z art. 191 § 1 Kodeksu karnego, dotyczący zmuszania innej osoby, przy użyciu przemocy lub groźby bezprawnej, do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, w związku z chuligańskim charakterem czynu – informuje nadkom. Jagoda Ekiert z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Agresorce grozi kara do 7 lat i 6 miesięcy więzienia
Prokurator Rejonowy w Legnicy zastosował wobec 26-latki policyjny dozór. Kobieta ma zakaz zbliżania się do osób pokrzywdzonych, nie ma wstępu na plac zabaw przy ulicy Polarnej w Legnicy.
Dalsza część materiału pod wideo
5
Źródło: Gazeta Wroclawska - Dolny Slask