
Chciał ratować kolegę, więc... zaatakował ratownika medycznego, który dokładnie w tym samym momencie znosił jego znajomego do karetki. Brak spostrzegawczości i brutalność mogą teraz kosztować 39-latka cztery i pół roku więzienia.
::addons{"type":"youtube","url":"https://youtu.be/1dacYBxanQE"}
Do zdarzenia doszło w gminie Nowogrodziec. 39-letni mężczyzna zaatakował ratownika medycznego, żądając pomocy dla swojego kolegi. Sytuacja była o tyle absurdalna, że ratownicy dokładnie w tym samym momencie transportowali jego znajomego do karetki. Agresor nie poprzestał na krzykach. Zaczął grozić ratownikowi pozbawieniem życia, a na koniec brutalnie go popchnął.
Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali napastnika. 39-latek usłyszał już zarzuty w Prokuraturze Rejonowej w Bolesławcu. Odpowie za kierowanie gróźb karalnych oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego – bo taki właśnie status prawny chroni ratowników medycznych na służbie.
Ponieważ mężczyzna był już wcześniej karany, odpowie w warunkach recydywy – grozi mu do 4,5 roku pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego ratownika.
Co sądzisz na ten temat?
Źródło: echo24.tv (Wroclaw/Swidnica)