
Dziś kilka słów o ciekawym planie Lubania z połowy XVIII wieku. Znajduje się w Bibliotece Miejskiej w Berlinie, jest dostępny także online. Plan opisany jest jako „Croquis vom Retranchement bey Lauban”, datowany na rok około 1750. Słowo „croquis” oznacza z francuskiego po prostu „szkic polowy”. Znajdują się na nim oznaczone pozycje wojskowe wokół Lubania. Mapa wykonana jest w skali 1:4500, z podziałką liniową.
Widzimy więc od południowego zachodu umocnienia w postaci reduty na tzw. Kaplicznej Górze, obecnie zwanej Świętoń Wielki (nazwa Kapliczna błędna, dawniej zwana Kappel Berg). To oczywiście wzgórze przy obecnej ulicy Klasztornej, na którego szczycie znajdował się niegdyś pomnik burmistrza Konrada Zeidlera. Jeśli chodzi o redutę, to ta forma fortyfikowań miała służyć do dłuższej samodzielnej obrony, często wysuniętej przed główną linię. Z opisu wynika, że mieściła 450 żołnierzy.
Fortyfikacje w zachodniej części miasta od strony Zgorzelca. Po lewej reduta przy obecnej ulicy Klasztornej. Po prawej fortyfikacje od Zielonego Wzgórza po redutę na ulicy Pogodnej
Dalej przy drodze Lubań – Zgorzelec, na tzw. Galgen Berg czyli Szubienicznej Górze widzimy już dużo większe umocnienia. Samą szubienicę, której podstawę możemy oglądać do dziś, oznaczono napisem Gerichte czyli Prawo, miejsce wykonywania prawa. Zauważmy po pierwsze, że nie widzimy dzisiaj znanego nam zjazdu w kierunku Godzieszowa i autostrady A4, z mapy wynika, że ta komunikacja odbywała się kolejnym zjazdem, na dzisiejszych rogatkach miasta, już przez Pisarzowice (nota bene kawałek dalej ukazana dokładna lokalizacja saskiego słupa milowego!!!). Obrona wjazdu do Lubania od strony Saksonii składała się tutaj z trzech punktów. Po pierwsze, wojsk stacjonujących w miejscu dzisiejszego Zielonego Wzgórza, gdzie do 1945 roku funkcjonowała kopalnia gliny. Widać obok kilka stawów, dziś ich śladem jest podmokły fragment terenu powyżej ulicy Szafirowej. Sam wjazd do Lubania otoczony był z dwóch stron umocnieniami. Po północnej stronie widzimy drogę do jakiegoś obiektu. Ciekawe, że i dziś na mapie cieniowanej widać tam jakieś fundamenty.
Kolejne wyraźne umocnienie znajdowało się na wzniesieniu na końcówce dzisiejszej ulicy Pastelowej (powyżej Pastelowej 35 c). W końcu XIX wieku urządzono tam strzelnicę miejską. Dalej w kierunku zachodnim łączyło się ono z kolejną redutą położoną na szczycie dzisiejszego tzw. Osiedla Willowego, w rejonie ulicy Pogodnej. Na starszych mapach wzniesienie to miało nazwę Schäfer Berg czyli Pasterska/Owcza Góra.
Jeśli chodzi o rysunek Starego Miasta to w zasadzie nie ukazuje nam nic nowego, nic zaskakującego.
Ufortyfikowana Kamienna Góra
Natomiast na południu miasta ukazuje nam się Kamienna Góra, która w zasadzie była w całości ufortyfikowana, począwszy od rejonu kościoła ULF. Na szczycie ukazana jest kwatera, wokół której znajduje się kilka linii umocnień. Najdalej wysunięte były w pobliżu dawnego basenu odkrytego, chyba w miejscu, gdzie później postawiono pomnik żołnierzom poległym podczas wojen śląskich. System umocnień ukazany jest różnymi szrafurami, przypuszczam więc, że oznaczały one różną formę ich wykonania – od umocnień z gałęzi, drzew, po drewniane palisady i być może także kamienne umocnienia, z głazów bazaltowych.
Czy data 1750 rok jest prawidłowa? Oczywiście nie, w tym roku nie były prowadzone w Lubaniu działania wojenne.Natomiast w 1756 roku wybuchła tzw. III wojna śląska czyli napaść Prus na Saksonię. Lubań został dość szybko zajęty przez wojska pruskie, chociażby 28 grudnia 1756 roku do miasta wkroczył ze swoimi wojskami generał major Fryderyk Franciszek książę Brunszwiku i Luneburgu, podobnie stacjonował tu 21 marca 1757 roku. W zasadzie do jesieni 1757 roku Lubań stał się pruskim miastem garnizonowym.
Położenie fortyfikacji na współczesnej mapie cieniowanej
Przez Lubań szły transporty wojska i amunicji. Na przykład w dniach 30 czerwca, 1 i 2 lipca dotarło wielki transport amunicji na wozach konnych. Stacjonowali na tzw. Lehmgrube czyli gliniankach. W obozie znajdowało się 9 tysięcy wozów transportowych oraz 8 tysięcy osób. Przypuszczam, że w tym przypadku mogło chodzić o glinianki obok późniejszej cegielni przy drodze do Zgorzelca (dzisiejsze Zielone Wzgórze). W sierpniu kwaterowało w Lubaniu pięć tysięcy żołnierzy, w tym kawaleria, która urządziła obóz na Kamiennej Górze. Wojska te wycofały się z uwagi na stacjonującą w Wysokim Lesie kawalerię austriacką złożoną z huzarów i tzw. Chorwatów (jazda węgierska i chorwacka).
Sytuacja na froncie się jednak odwróciła po bitwie pod Kolinem 18 czerwca 1757 roku, wojska pruskie rozpoczęły wycofywanie. I tak już 11 września do Lubania przybył austriacki generał Nadasti wraz z 30 tysiącami żołnierzy, a obóz wojskowy założył właśnie na szczycie Kamiennej Góry. Stąd w dniu 14 września ruszyło natarcie w kierunku Dolnego Śląska. W Lubaniu jednakże pozostawił rezerwę w liczbie 14 tysięcy żołnierzy, stacjonujący na obszarze od Kappel Berg aż po potok Lubawka/Gozdnica, a więc właściwie zajmując całe dzisiejsze Osiedle Piastów. W kolejnych dwóch latach raz Lubań zajmowały krótkotrwale przejazdem raz wojska pruskie, raz austriackie. Słynny był wzajemny ostrzał artyleryjski z 12 lipca 1759 roku pomiędzy wojskami austriackimi z Kamiennej Góry, a pruskimi stacjonującymi na Kreuzberg (Harcerska Góra). Pamiątką z tego ostrzału jest płaskorzeźba przeniesiona z wyburzonego budynku na ul. Ratuszowej do piwnicy LO (obecnie SP1 na Mickiewicza).
Portal przedstawiający ostrzał artyleryjski z 1759 roku ze wzgórz Kamienna Góra i Kreuzberg/Harcerska Góra
Niestety nie dotarłem do żadnej analizy tej mapy i przyznam szczerze, że trudno jest mi dobrać do niej dokładną datę. Natomiast zwraca uwagę fakt, że ułożenie systemu obronnego wskazuje na ustawienie na ataki z kierunku zachodniego i południowego. Brak jest jakichkolwiek umocnień od strony Śląska. Może to wskazywać więc na lokację wojsk pruskich stacjonujących w Lubaniu.
A może któryś z Czytelników wie coś więcej o tym szkicu polowym?
Tomasz Bernacki jest znanym lubańskim regionalistą i badaczem historii Lubania oraz Dolnego Śląska i Górnych Łużyc. Zawodowo pełni funkcję Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Przestrzennej Urzędu Miasta Lubań.
Źródło: Przegląd Lubański (lubanski.eu)