
fot. Jakub Jurek
+6
12
Świątynia pod wezwaniem Najświętszej Rodziny na wrocławskim Księżu jest już prawie gotowa. Buduje ją Bractwo Kapłańskie św. Piusa X, potocznie zwane lefebrystami, które na początku miesiąca papież Leon XIV objął ekskomuniką.
Bractwo Kapłańskie św. Piusa X (FSSPX - Fraternitas Sacerdotalis Sancti Pii X ) popadło w konflikt z papieżem w związku ze święceniami biskupimi, które bez zgody głowy Kościoła odbyły się w szwajcarskim Écône. Papież sprzeciwił się tym święceniom, a brak posłuszeństwa doprowadził de facto do schizmy.
Leon XIV objął ekskomuniką tych, którzy formalnie należą do Bractwa. - Formalna przynależność obejmuje między innymi regularne i wyłączne uczestniczenie w liturgii tej wspólnoty oraz deklarację więzi z nią zamiast z papieżem – tłumaczą duchowni.
– Wszystkie te kary nie mają podstaw ani w Bożym objawieniu, ani w tradycji Kościoła, ani w prawie kościelnym. Są nałożone w sposób autorytarny, tylko dlatego, że obecną linię Watykanu krytykujemy i uważamy za niebezpieczną – twierdzi natomiast ks. Szymon Bańka, rzecznik prasowy Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w Polsce.
Przypomnijmy, że główną przyczyną powstania Bractwa w 1970 roku był sprzeciw arcybiskupa Marcela Lefebvre'a i jego zwolenników wobec zmian wprowadzonych w Kościele katolickim po Soborze Watykańskim II (1962-1965). Lefebryści krytykowali i częściowo odrzucali reformy soborowe, w szczególności te dotyczące liturgii, ekumenizmu, wolności religijnej i kolegialności biskupiej. Charakterystyczne dla lefebrystów jest silne przywiązanie do tradycji kościoła, a w szczególności do przedsoborowej formy rytu rzymskiego, czyli tzw. mszy trydenckiej. Uważają oni, że zmiany posoborowe prowadzą do osłabienia wiary katolickiej i zagrażają jej czystości. Od momentu powstania cały czas prowadzą spór z Watykanem, który raz zaostrza swoje relacje z Bractwem, by potem ja łagodzić.
Bractwo ma swoją wrocławską kaplicę przy Kleczkowskiej.
Dlatego postanowili postawić we Wrocławiu nowy kościół obok skrzyżowania ul. Brochowskiej i Opolskiej. Kościół będzie sąsiadował z parafialnym cmentarzem przy Brochowskiej. W kwietniu 2025 roku wmurowano kamień węgielny. Księża z Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X oszacowali koszt inwestycji na minimum 3,5 miliona złotych (plus 1,2 mln za działkę).
Świątynia jest już prawie gotowa. Czy po ekskomunice będzie stała pusta? Jak tłumaczą przedstawiciele FSSPX, nie została otwarta tylko z powodów budowalnych.
Obserwuj nas na Google News