RAK
    Nieznany skarb w Kościele Pokoju. Srebrne naczynie przetrwało niemal 400 lat [foto]

    Nieznany skarb w Kościele Pokoju. Srebrne naczynie przetrwało niemal 400 lat [foto]

    2536 odsłon
    Nieznany skarb w Kościele Pokoju. Srebrne naczynie przetrwało niemal 400 lat [foto]

    Niepozorna, pokryta ciemnym nalotem srebrna puszka okazała się najstarszym znanym wyrobem złotniczym znajdującym się obecnie w świdnickim Kościele Pokoju. Zabytek z 1638 roku odkryli pracownicy Muzeum Narodowego we Wrocławiu podczas przygotowań do wystawy poświęconej złotnictwu śląskich Kościołów Po

    Niepozorna, pokryta ciemnym nalotem srebrna puszka okazała się najstarszym znanym wyrobem złotniczym znajdującym się obecnie w świdnickim Kościele Pokoju. Zabytek z 1638 roku odkryli pracownicy Muzeum Narodowego we Wrocławiu podczas przygotowań do wystawy poświęconej złotnictwu śląskich Kościołów Pokoju.

    Na wyjątkowe naczynie natrafiono 5 czerwca podczas kwerendy prowadzonej w świątyni przez muzealników wspólnie z proboszczem parafii, ks. Pawłem Melerem. Specjaliści poszukiwali zabytków, które mogłyby zostać zaprezentowane na planowanej jesienią wystawie. Ich uwagę zwróciła stojąca na jednej z półek srebrna puszka. Przedmiot nie znajdował się w kościelnym skarbcu ani na plebanii. Przez lata pozostawał we wnętrzu świątyni, a ciemny nalot powstały w wyniku utleniania srebra skutecznie ukrywał jego rzeczywistą wartość.

    – To wręcz sensacyjna historia – przyznaje prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu i kurator przygotowywanej wystawy.

    Jak podkreśla, początkowo nic nie wskazywało na to, że niepozorne i zabrudzone naczynie może być tak cennym zabytkiem. Zdaniem profesora właśnie jego zwyczajny wygląd mógł przyczynić się do tego, że przetrwało kolejne stulecia. – Ta swoista czasowa mimikra pozwoliła jej przetrwać – zauważa prof. Oszczanowski.

    Szczegółowe oględziny wykazały, że puszkę wykonał w 1638 roku Hans Boxhammer, wrocławski mistrz cechowy i jeden z cenionych złotników późnego manieryzmu. Jego dzieła są dziś niezwykle rzadkie. Nie znajdują się w polskich kolekcjach, można je natomiast odnaleźć między innymi w zbiorach amerykańskiego muzeum The Wadsworth Atheneum Museum of Art w Hartford.

    Na pokrywce naczynia zachowały się grawerowany herb oraz inskrypcja. Pozwoliły one ustalić, że puszka należała do Georga von Flandrina, żyjącego w latach 1600–1654 zamożnego patrycjusza i radcy książąt legnickich.

    Von Flandrin ukończył Uniwersytet we Frankfurcie nad Odrą i był związany z najbogatszymi rodami patrycjuszowskimi oraz członkami rady miejskiej Wrocławia. O wysokiej pozycji jego rodziny świadczy między innymi herb umieszczony na jednym ze zworników sklepienia Sali Wielkiej wrocławskiego ratusza.

    Według badaczy naczynie mogło zostać wykonane w okresie, gdy Georg von Flandrin został właścicielem majątków w Świętej Katarzynie i Krzyżanowicach. Prawdopodobnie jeszcze przed śmiercią przekazał je do świdnickiego Kościoła Pokoju. Puszka mogła być następnie wykorzystywana do przechowywania komunikantów.

    Prof. Piotr Oszczanowski przypomina również, że von Flandrin odegrał istotną rolę w historii śląskiego luteranizmu. Po spaleniu w 1643 roku drewnianego kościoła w Praczach Odrzańskich miał przyczynić się do jego odbudowy. Świątynię odtworzono w 1648 roku dzięki zbiórce zorganizowanej przez wrocławskie cechy rzemieślnicze.

    W podziękowaniu miejscowa społeczność zamówiła portret Georga von Flandrina. Obraz przez lata znajdował się w kościele w Praczach Odrzańskich, a obecnie jest przechowywany w zbiorach Muzeum Archidiecezjalnego we Wrocławiu.

    Odkryta puszka zostanie po raz pierwszy zaprezentowana szerszej publiczności na wystawie „Nowożytne złotnictwo śląskich Kościołów Pokoju”. Ekspozycja zostanie otwarta 1 października w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

    Na wystawie znajdą się zabytki pochodzące z luterańskich Kościołów Pokoju w Świdnicy i Jaworze. Wśród nich będzie także monumentalny krucyfiks wykonany dla świdnickiej świątyni przez Johanna Friedricha Wendricha.

    Artykuł powstał na podstawie materiałów przygotowanych przez Kościół Pokoju w Świdnicy oraz Muzeum Narodowe we Wrocławiu. Autorami zdjęć są: Magdalena Lorek, prof. Piotr Oszczanowski oraz ks. Paweł Meler.


    Źródło: mojaswidnica.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era